Letnia Szkoła Tańca w Koszęcinie 2007
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
Byłam w tym roku i POLECAM wszytskim na przyszłość. Było świetnie,pedagodzy super,wyciskali z nas resztki sił w te upały!GOSiR to ośrodek przy malowniczym kapielisku,rzece w lesie-super ,przyjezdał po nas busik na zajecia. Pojechałam tam ze wzgledu na prowadzone zajecia przez Panią Milene i Kasie i oczywiscie sie niezawiodłam ale wszytscy byli sympatyczni. Pan Roman od jogi powykrecał nas strasznie no ale tak miało być a najbardziej zadowolona byłam,że nauczyłam sie broadway jazzu 8) Na zakończenie był koncert,można było sie zaprezentowac na scenie:) Polecam!
Ja również polecam. :)
Choć z początku było ciężko, mięśnie i organizm jakoś się w końcu przyzwyczaiły i teraz jest problem, bo warsztatów brak. :(
Prawie wszystkie zajęcia mi się podobały (z wyjątkiem Brodway jazzu- co kto lubi), więc z chęcia pojechałabym tam za rok. ;) Jestem bardzo zadowolona z projekcji filmowych- prawie żadnego filmu/baletu tam wyświetlanego wcześniej nie widziałam. I pomimo pewnych niewielkich niedogodności związanych z dojeżdżaniem do Zamku (czyli noclegiem dość odległym od miejsca zajęć) warunki były świetne: piękne, nowe i przestronne sale, cały asortyment do jogi na miejscu :D, fantastyczna sala baletowa (!!), śliczna okolica... I pogoda też nie zrobiła nam większych niespodzianek. ;) No, i towarzystwo również udane!
Pozdrawiam więc wszystkich warsztatowiczów i GOSiRowców. ;)
Choć z początku było ciężko, mięśnie i organizm jakoś się w końcu przyzwyczaiły i teraz jest problem, bo warsztatów brak. :(
Prawie wszystkie zajęcia mi się podobały (z wyjątkiem Brodway jazzu- co kto lubi), więc z chęcia pojechałabym tam za rok. ;) Jestem bardzo zadowolona z projekcji filmowych- prawie żadnego filmu/baletu tam wyświetlanego wcześniej nie widziałam. I pomimo pewnych niewielkich niedogodności związanych z dojeżdżaniem do Zamku (czyli noclegiem dość odległym od miejsca zajęć) warunki były świetne: piękne, nowe i przestronne sale, cały asortyment do jogi na miejscu :D, fantastyczna sala baletowa (!!), śliczna okolica... I pogoda też nie zrobiła nam większych niespodzianek. ;) No, i towarzystwo również udane!
Pozdrawiam więc wszystkich warsztatowiczów i GOSiRowców. ;)