Łąbędzie oczko wodne - nasz spektakl :)
-
Piotr Malaga
- Posty: 169
- Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm
Princess, przebiorę się i będę tańczyć z Tobą, nie martw się 
Czasami tak jest, że artyści odtwarzają kilka postaci - np Odetta i Odylia zazwyczaj jest przedstawiana przez jedną tancerkę, aby uzyskać podobieństwo.
Poza tym jak na razie to nie wiadomo w ogóle, czy będę Rotbartem albo Zygfrydem.
Bajaderki nie będzie? Hm, zupełnie jak w prawdziwym spektaklu - na kilka dni przed premierą same awarie i wszystko się sypie...
Czasami tak jest, że artyści odtwarzają kilka postaci - np Odetta i Odylia zazwyczaj jest przedstawiana przez jedną tancerkę, aby uzyskać podobieństwo.
Poza tym jak na razie to nie wiadomo w ogóle, czy będę Rotbartem albo Zygfrydem.
Bajaderki nie będzie? Hm, zupełnie jak w prawdziwym spektaklu - na kilka dni przed premierą same awarie i wszystko się sypie...
[quotec6="Anna-Maria"]Ależ Wy macie problemy z tym przedstawieniem.
Postawcie kawę na ławę i heja, a nie patyczkujecie się.
Komuś nie pasuje - trudno.
Jeden termin, jedna godzina i koniec kropa.[/quotec6]
ja sie zgadzam z tym stwierdzeniem, w inny sposób, życzę powodzenia, jak ktos nie może zgłaszają sie następni
jak tak dalej pójdzie to ustalicie termin za rok nikt nie zapewni ze będą wszyscy, gdyby w Teatrach tak sie zastanawiali byłoby średnio...
Postawcie kawę na ławę i heja, a nie patyczkujecie się.
Komuś nie pasuje - trudno.
Jeden termin, jedna godzina i koniec kropa.[/quotec6]
ja sie zgadzam z tym stwierdzeniem, w inny sposób, życzę powodzenia, jak ktos nie może zgłaszają sie następni
jak tak dalej pójdzie to ustalicie termin za rok nikt nie zapewni ze będą wszyscy, gdyby w Teatrach tak sie zastanawiali byłoby średnio...
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
Przez ostatnie kilka stron nie można dojść do żadnego konsensusu.
Ciąlge komuś nie pasuje, ktoś nie może. Szlag może trafić. [;
Gdybyśmy pracowali w teatrach, to by nas na zbite pyski wyrzucali.
Tak więc, jeśli komuś jeszcze w ogóle zależy na tym "[iae]przedstawieniu[/iae]" to proponuję ustalić w końcu [uae]JEDNĄ[/uae] datę.
Najwyżej skompletuje się nową obsadę i [iae]heja[/iae]. Bez proszenia się i pacykowania.
Bo tak to naprawdę bez końca możemy się bawić.
Ciąlge komuś nie pasuje, ktoś nie może. Szlag może trafić. [;
Gdybyśmy pracowali w teatrach, to by nas na zbite pyski wyrzucali.
Tak więc, jeśli komuś jeszcze w ogóle zależy na tym "[iae]przedstawieniu[/iae]" to proponuję ustalić w końcu [uae]JEDNĄ[/uae] datę.
Najwyżej skompletuje się nową obsadę i [iae]heja[/iae]. Bez proszenia się i pacykowania.
Bo tak to naprawdę bez końca możemy się bawić.
-
Piotr Malaga
- Posty: 169
- Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm