Jak to jest z tą wagą?!
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
-
fijoletowa
- Posty: 196
- Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
Ja jestem zwolenniczką nie jedzenia słodyczy.
Nie zaprzeczę. Lubię je. Ale od czasu do czasu staram się ich wogóle nie jeść, a jak już zjem to w małych ilościach.
Od nie jedzenia słodyczy nie wpada się w anoreksję;)
A jeśli chodzi o narmalne jedzenie to jak mam ochote to jem, bo wiem, że jak tego nie zrobię to zasłabnę na balecie [size=7:25c62adf10](tak jak raz już się zdarzyło)[/size:25c62adf10]
I nie wyglądam za chudo.. naprawdę. Normalnie.
Nie zaprzeczę. Lubię je. Ale od czasu do czasu staram się ich wogóle nie jeść, a jak już zjem to w małych ilościach.
Od nie jedzenia słodyczy nie wpada się w anoreksję;)
A jeśli chodzi o narmalne jedzenie to jak mam ochote to jem, bo wiem, że jak tego nie zrobię to zasłabnę na balecie [size=7:25c62adf10](tak jak raz już się zdarzyło)[/size:25c62adf10]
I nie wyglądam za chudo.. naprawdę. Normalnie.
-
imaginarse
- Posty: 12
- Rejestracja: pt cze 06, 2008 7:37 pm
[quote:cf207a7c9b="fijoletowa"]mamo, mamo, wy w ogóle jecie? wszyscy mi mówią, że mam dobrą figurę, ale jak patrze ile wy ważycie, a ile ja, to się zastanawiam czy aby na pewno. może ja mam po prostu normalna? nie macie czasem ochoty po prostu zjeść mnóstwo czekolady?[/quote:cf207a7c9b]
Ja mam! I to często! Ale się muszę czasem powstrzymywać...
karolinkaaa zamurowało mnie... Naprawde ważysz mało, ale może masz taki typ figury... Ja jestem klepsydrą, mam duży biust, który trochę pewnie waży i nie pasuje do baletnicy (trudno, takie geny, moja mama ma rozmia 85E, ja na szczeście nie) reszta ciała jest szczupła, wszyscy mówią mi, że, absolutnie, nie mam z czego chudnąć, ale jeszcze ze 2kg by się przydało schudnąć
Ja mam! I to często! Ale się muszę czasem powstrzymywać...
karolinkaaa zamurowało mnie... Naprawde ważysz mało, ale może masz taki typ figury... Ja jestem klepsydrą, mam duży biust, który trochę pewnie waży i nie pasuje do baletnicy (trudno, takie geny, moja mama ma rozmia 85E, ja na szczeście nie) reszta ciała jest szczupła, wszyscy mówią mi, że, absolutnie, nie mam z czego chudnąć, ale jeszcze ze 2kg by się przydało schudnąć