Podejście uczniów do baletu w szkołach polskich...

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
chmieleslava666
Posty: 303
Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm

Post autor: chmieleslava666 »

ooooch, to dobrze.
bo to byłby niezły szok, że ludzie w baletówce nie kochają baletu i im się ,,nie chce''...
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Ale, niestety w wielu przypadkach tak jest. OSB nie znaczy, iż wszyscy kochają balet. Niektórzy są tam tylko dla ludowego,współczesnego...a niektorzy z przyzwyczajenia
DariaD14
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 19, 2006 10:15 am

Post autor: DariaD14 »

Bajaderko zgadzam sie z TObą. Jestem po egzaminie w OsB (4kasa) i faktycznie juz widac różnice, ze są dzieci , które lubią taniec klasyczny, sa i tacy którzy uwielbiaja taniec ludowy. I to chyba jest dobre, bo kazde z nich będzie mial podstway z tańca klasyczneo i ludowego, a w przyszłości wybierze droge lepsza dla siebie.
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Często w szkołach baletowych znajdują się 'niespełnione marzenia rodziców', ale o tym była już chyba kilkakrotnie mowa.
W samej mojej klasie jest kilka takich przypadków.
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

U mnie, chociaż to nie była osb, tylko Studio Baletowe za rozmowy, czy czasem nawet za olewanie ćwiczeń wylatywało się z sali. podczas lekcji nikt nie gada, ewentualnie dwa słowa w stylu: już nie mogę, albo coś takiego. W młodszych klasach było różnie z dyscypliną, ale tam dziewczyny dosyć często były proszone o wyjście z sali.
wg. mnie jeśli ktoś tego nie lubi, to chociaż w pierwszych klasach jeszcze może chodzić ze względu na rodziców, to potem i tak odpadnie, albo sam zrezygnuje. mając 15-16 lat już raczej się samemu decyduje w co wkłada się serce, no, a balet bez tego nie ma racji bytu.
Qba
Posty: 28
Rejestracja: pn sie 21, 2006 6:25 pm

Post autor: Qba »

U mnie w klasie jest rywalizacja, ale bardzo fajna, bo nawet ci och ach najlepsi pokazują tym co nie zapamietali ćwiczenia, nikt nie jest egoistą. Ale klasa jest bardzo dobra i w miarę liczna 12chłopaków i 12 dziewczyn i w tym składzie idziemy dalej czyli do V klasy OSB. Morał; chyba zostali Ci , kórzy naprawdę chca i kochają to co robią.
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

NIesamowite, że macie tylu chłopaków. Zdrowe to jest, ale pomijając to muszą naprawdę to lubić. Super, bo zawsze facetów jest mniej, moi znajomi uważają balet za taniec dla różowych dziewczynek. Macie szczęście:)
ODPOWIEDZ