Sny
To mi sie kiedys, bardzo dawno snil sen podobny do Martusiowego;)
Snilo mi sie ze ktos puka do drzwi(tez tak pozno gdzies w srodku nocy) i to byl jakis koles z pistoletem ktory nas chcial zabic:P a ja sama wtedy bylam w domu, tylko z rodzenstwem, bez rodzicow. Nie pamietam juz jak to sie skonczylo, ale wiem ze potem zaraz po tym snie sie obudzilam(bylo okolo 3) i ktos zapukal do drzwi(na szczescie tylko raz)!!! Myslalam ze umre ze strachu... :?
Snilo mi sie ze ktos puka do drzwi(tez tak pozno gdzies w srodku nocy) i to byl jakis koles z pistoletem ktory nas chcial zabic:P a ja sama wtedy bylam w domu, tylko z rodzenstwem, bez rodzicow. Nie pamietam juz jak to sie skonczylo, ale wiem ze potem zaraz po tym snie sie obudzilam(bylo okolo 3) i ktos zapukal do drzwi(na szczescie tylko raz)!!! Myslalam ze umre ze strachu... :?
-
Porcelaine
- Posty: 130
- Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm
[quote:8923459483]etam juz jak to sie skonczylo, ale wiem ze potem zaraz po tym snie sie obudzilam(bylo okolo 3) i ktos zapukal do drzwi(na szczescie tylko raz)!!! Myslalam ze umre ze strachu... [/quote:8923459483]
A kto to pukał?
A propo zabijania to pamiętam jeszcze taki jeden sen. Byłam w moim mieszkaniu. Leżałam na podłodze z dwoma moimi koleżankami, a nade mną stał kat z tym swoim kosem, czy jak na to się mówi. I tak po kolei ucinał głowy. Jednej, koleżance, drugiej koleżance, a gdy doszedł do mnie to ja się rozmysliłam (bo on zabijał nas na nasza prośbę) i uciekłam do salonu. Ale ten nie chciał odejśc do póki by mi nie odciął głowy. I się do mnie zbliżał, zbliżał. Aż w końcu był juz bardzo blisko mnie to... nie,nie obudziłam się. Ale zrobił się świt i znikł xD
A kto to pukał?
A propo zabijania to pamiętam jeszcze taki jeden sen. Byłam w moim mieszkaniu. Leżałam na podłodze z dwoma moimi koleżankami, a nade mną stał kat z tym swoim kosem, czy jak na to się mówi. I tak po kolei ucinał głowy. Jednej, koleżance, drugiej koleżance, a gdy doszedł do mnie to ja się rozmysliłam (bo on zabijał nas na nasza prośbę) i uciekłam do salonu. Ale ten nie chciał odejśc do póki by mi nie odciął głowy. I się do mnie zbliżał, zbliżał. Aż w końcu był juz bardzo blisko mnie to... nie,nie obudziłam się. Ale zrobił się świt i znikł xD
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
haha xD
piękne macie sny!
ja z przyjaciółkami często mamy maratony w snach, moje co prawda zawsze przegrywają :D ale mój ulubiony to sen mojej koleżanki, kiesy byłyśmy na obozie....
no więc śnił jej się Kubuś Puchatek :) który biegał z... dziabką.... i zabijał wszystkich uczestników obozu po kolei, kiedy spali. kiedy doszedł do naszej trójki ja się obudziłam, więc on już mnie nie mógł zabić (tsa...) i chciałam obudzić resztę. Tyle, że one (tak samo jak w realu :D ) nie chciały wstać i ciągle spały!! wpadłam więc na genialny pomysł i wysłałam mojej mamie list, aby przysłała mojego chomika :roll: ja wtedy miałam chomika na serio... ale (hm, dziwne) moja mama się spóźniła i wszyscy umarli xDD
piękne macie sny!
ja z przyjaciółkami często mamy maratony w snach, moje co prawda zawsze przegrywają :D ale mój ulubiony to sen mojej koleżanki, kiesy byłyśmy na obozie....
no więc śnił jej się Kubuś Puchatek :) który biegał z... dziabką.... i zabijał wszystkich uczestników obozu po kolei, kiedy spali. kiedy doszedł do naszej trójki ja się obudziłam, więc on już mnie nie mógł zabić (tsa...) i chciałam obudzić resztę. Tyle, że one (tak samo jak w realu :D ) nie chciały wstać i ciągle spały!! wpadłam więc na genialny pomysł i wysłałam mojej mamie list, aby przysłała mojego chomika :roll: ja wtedy miałam chomika na serio... ale (hm, dziwne) moja mama się spóźniła i wszyscy umarli xDD
O mamo ! Ale zisiaj miałam sen !
Stałam z moją koleżanką za kulisami i nagle zobaczyłyśmy paczke/projekt paczki i zaczelysmy sie zastanawiac ile taka paczka moze kosztować...
-Hmm..pewnie od 20.000 do 70.000 tysiecy złotych.
-Oj to szkoda. To prawie tyle co Ford Mondeo z '04 ...:(
-No, szkoda. Kupilbym sobie, ale troche droga. Ciekawe ile kosztuje wypozyczenie ...
-Slyszalam ze od 2.000 do 10.000 zalezy jaka paczka i na ile dni.
...
Stałam z moją koleżanką za kulisami i nagle zobaczyłyśmy paczke/projekt paczki i zaczelysmy sie zastanawiac ile taka paczka moze kosztować...
-Hmm..pewnie od 20.000 do 70.000 tysiecy złotych.
-Oj to szkoda. To prawie tyle co Ford Mondeo z '04 ...:(
-No, szkoda. Kupilbym sobie, ale troche droga. Ciekawe ile kosztuje wypozyczenie ...
-Slyszalam ze od 2.000 do 10.000 zalezy jaka paczka i na ile dni.
...
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
-
danceFORever
- Posty: 302
- Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm
ja mam taki ''koszmar'' z dziecinstwa, ktory wtedy czesto mi sie snil: bylam sobie w jakims warzywnym ogrodzie, az tu nagle pojawia sie czarownica i mnie goni, ja tu pedze ile sil w nogach, ale kapusty zamieniaja sie w wielkie pająki! No i musze od nich wszystkich uciekac. Tyle pamietam. :D To chyba stad sie wziela moja arachnofobia :? ;)
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm