Gimnastyka artystyczna/sportowa
[quotea4="gim-dance"]Napisalam, ze uwazam ze nie jest to miejsce na roztrzasanie takich tematów, między innymi dlatego, że wolałabym starać sie spopularyzowac ten sport, zamiast zniechecac do niego. Wiec jesli pozwolisz Father nie wympowiem sie na niego... [/quotea4]
Czy roztrząsanie szkodzi popularyzacji? Popularyzacja jest to wzbudzenie zainteresowania szerokich rzesz ludzi do danej dziedziny. W ten sposób Gim-dance tego nie osiągniesz a możesz stracić to, że już wzbudziłas zinteresowanie miedzy innymi takich ludków jak ja.
Czy roztrząsanie szkodzi popularyzacji? Popularyzacja jest to wzbudzenie zainteresowania szerokich rzesz ludzi do danej dziedziny. W ten sposób Gim-dance tego nie osiągniesz a możesz stracić to, że już wzbudziłas zinteresowanie miedzy innymi takich ludków jak ja.
wierz mi lub nie, ale nie wszystkie fakty służa popularyzacji, a komentowanie postaw polskich trenerów na pewno nie nalezy do tej grupy.
Roztrząsając ten temat wzbudzilabym jedynie zainteresowanie rzędu zainteresowania korupcja w PZPN, lub degradacją klubów piłkarskich, a to nie jest absolutnie moim zamiarem.
W "gimnastycznym światku" siedze wystarczająco długo, by umieć oddzielić tematy, które gimnastyce i kształtowaniu jej obrazu u ludzi nie znających sie na tym sporcie (lub śledzących go jako fajni) służą, od tych które służyc w zadnym wypadku nie będą.
Lusiak nie trudno miec wiecej do powiedzenia w gimnastyce niz Polska
, do czołówki to nam niestety dośc daleko...
Roztrząsając ten temat wzbudzilabym jedynie zainteresowanie rzędu zainteresowania korupcja w PZPN, lub degradacją klubów piłkarskich, a to nie jest absolutnie moim zamiarem.
W "gimnastycznym światku" siedze wystarczająco długo, by umieć oddzielić tematy, które gimnastyce i kształtowaniu jej obrazu u ludzi nie znających sie na tym sporcie (lub śledzących go jako fajni) służą, od tych które służyc w zadnym wypadku nie będą.
Lusiak nie trudno miec wiecej do powiedzenia w gimnastyce niz Polska
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
[quotef2="gim-dance"]nie trudno miec wiecej do powiedzenia w gimnastyce niz Polska[/quotef2]
taaaak... my mamy dobrych informatyków i mechaników a oni gimnastyczki.
(nie no, nie chcę stereotypować, więc proszę powstrzymać się od offtopów, że nie tylko na komputerach i silnikach się znamy, po prostu dziś dosięgnął mnie pesymistyczny komentarz...)
taaaak... my mamy dobrych informatyków i mechaników a oni gimnastyczki.
(nie no, nie chcę stereotypować, więc proszę powstrzymać się od offtopów, że nie tylko na komputerach i silnikach się znamy, po prostu dziś dosięgnął mnie pesymistyczny komentarz...)
Czy na pewno do 16 lat? Jeśli chce się amatorsko, tak dla zabawy? Bo wiadomo, że jak zawodowo to trzeba zacząć wczeeeśnie, bo wiadomo, ciało dziecka inaczej się rozwija, łatwiej się rozciągnąć itp, ale amatorsko?
Chociaż możliwe, bo skoro nie ma znów aż tak dużo miejsc do ćwiczenia gimnastyki to nie wiem...?
Chociaż możliwe, bo skoro nie ma znów aż tak dużo miejsc do ćwiczenia gimnastyki to nie wiem...?
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
można do 16 lat?! ej, ja myślałam, że to trzeba jak w balecie- najlepiej bardzo małe kidsy, ewentualnie do jakiegoś 13 roku życia.... ale zgadzam się z Natashy, jeśli coś się kocha to nieważne ile ma się lat...
ale tak się jeszcze zastanawiam- gdybym przykąłdowo chciała ćwiczyć GA to gdzie mozna się zapisać? a amatorsko gdzie można ćwiczyć?
ale tak się jeszcze zastanawiam- gdybym przykąłdowo chciała ćwiczyć GA to gdzie mozna się zapisać? a amatorsko gdzie można ćwiczyć?