Jak to jest z tą wagą?!
Tyklo jest jedna rzeczy. a mianowicie czy widzowi podoba sie na scenia tancerka ktorej prawie nie widac? bo jest tak chuda ze tonie w 200 czy ilus tam warstwach tiulu. moze i jest dluga i chuda ale moim zdaniem wystajace wszystkiwe kosci i brak biustu wcale nie wyglada dobrze nawet w balecie rosyjskim ktory pod wzgledem technicznym oczywiscie jest wspanialy. ;)
Cheryl... :D
Brzydulo...pisaliśmy o tym już wiele razy. I właśnie o tym był mój post.
Scena pogrubia. Z widowni nie widac tych wystających kosci, nie widać do policzenia żeber.
Być może nie wszystkim się to podoba, niektórzy wolą oglądać pełniejsze tancerki. Dlatego jest na świecie tyle zespołów baletowych, tyle teatrów, każdy ma inną hierarchię, każdy ma inne wymagania.
Brzydulo...pisaliśmy o tym już wiele razy. I właśnie o tym był mój post.
Scena pogrubia. Z widowni nie widac tych wystających kosci, nie widać do policzenia żeber.
Być może nie wszystkim się to podoba, niektórzy wolą oglądać pełniejsze tancerki. Dlatego jest na świecie tyle zespołów baletowych, tyle teatrów, każdy ma inną hierarchię, każdy ma inne wymagania.
No powiem tak !
Brawoooo !!!
Bajaderka napisała posta podsumowującego a w zasadzie puentującego cała ta dyskusje "nieco" już przydługą i nudną (nie powiem jak flaki z olejem - bo jakoś mi się z chudością gryzie ;) ).
Co ciekawe widać dość mocną ewolucję jej postów w tym temacie ;)
I mimo, że coś niecoś różnię się w oglądzie tematu to zamilknę, bo było by to już tylko bicie niepotrzebnej piany ....
Torin
Brawoooo !!!
Bajaderka napisała posta podsumowującego a w zasadzie puentującego cała ta dyskusje "nieco" już przydługą i nudną (nie powiem jak flaki z olejem - bo jakoś mi się z chudością gryzie ;) ).
Co ciekawe widać dość mocną ewolucję jej postów w tym temacie ;)
I mimo, że coś niecoś różnię się w oglądzie tematu to zamilknę, bo było by to już tylko bicie niepotrzebnej piany ....
Torin
[quote:2686242262="Bajaderka"]Scena pogrubia. Z widowni nie widac tych wystających kosci, nie widać do policzenia żeber.[/quote:2686242262]
U niektorych widac. Niestety. (i to mowie o scenach operowych!).
Zdarzaja sie tancerki swietne technicznie i wyrazowo, ale jesli sa tak chude, ze wygladaja jakby sie mialy zaraz zlamac, to tego nie oglada sie przyjemnie - gdzie linie, estetyka? Linie tworzy rowniez np. ladny ksztalt miesni, a nie same proste linie z wystajacymi stawami...
Co do Vishnevy - ona wyglada bardzo ladnie, i chyba nie o takiej 'chudosci' mowimy, bo ona wyglada w porzadku, a mowimy chyba o sytuacji typu 'kolana szersze niz uda' :/
U niektorych widac. Niestety. (i to mowie o scenach operowych!).
Zdarzaja sie tancerki swietne technicznie i wyrazowo, ale jesli sa tak chude, ze wygladaja jakby sie mialy zaraz zlamac, to tego nie oglada sie przyjemnie - gdzie linie, estetyka? Linie tworzy rowniez np. ladny ksztalt miesni, a nie same proste linie z wystajacymi stawami...
Co do Vishnevy - ona wyglada bardzo ladnie, i chyba nie o takiej 'chudosci' mowimy, bo ona wyglada w porzadku, a mowimy chyba o sytuacji typu 'kolana szersze niz uda' :/
[quote:e610ff7de4="Joanna"]Linie tworzy rowniez np. ladny ksztalt miesni, a nie same proste linie z wystajacymi stawami...[/quote:e610ff7de4]całkowicie sie z tym zgadzam, niekiedy aż strach patrzeć kiedy to się im nic nie stanie na scenie, ale skoro wytrzymują to nie jest z nimi tak źle chociaż mam na ten temat własną filozofię