pewnie ograniczenie czasowe. nie lubie kiedy z ksiazki wyrzucaja jakies fragment. dlatego zrzadko przepadam za ekranizacjami ksiazek, szczegolnie tych grubszych
Tak. Chyba, że film ma dwie częśći. Ten to już w ogóle powinien mieć. Zwłaszcza tańca powinno być więcej. Kultury. Wątpi obyczajowe są OK, ale na kulturze i życiu mogliby się bardziej skupić. W książce tego dużo jest. Nawet elementy stroju;)
zgadzam sie GwaiazdkoNadio. ksiazka miala w wiekszasci na celu pokazanie zycie gejsz, a w filmie bardzoiej polozyli nacisk na historie. a taniec z wachlarzami byl piekny
I nie wiem co jest trudniejsze. Pointy czy te ich wielkie koturny. Ja z pointami to sobie radzę, a one na razie ze mną, ale ze zwykłymi obcasami nie, a co dopiero z takimi koturnami. Podziwiam gejsze za umiejętność chodzenia w nich, że o tańcu nie wspomnę.