[quote7f="aankaa_baletnica=)"]Nawet czasami jak mam za duży porządek to jest dziwnie... [/quote7f]i wtedy musze cos od razu przestawic zeby bylo normalnie
Co do balaganu, to ja po prostu sie gubie, jak jest porzadek;) Musze miec taki artystyczny nielad, bo inaczej kompletnie nie wiem gdzie co jest, zle sie czuje:P:P XD A co do akwy, to kocham ja wachac, a pic.... tez A nie pije duzo, wrecz pzreciwnie;)
No to moim odchyłem jest chyba to, że zawsze jak widzę bałagan, to sprzątam, pomimo tego, że tego nie lubię. Po prostu nie mogę żyć w totalnym syfie....
jak lubisz, to zapraszam do mnie. wlasnie sie wprowadzilam i moje ciuchy sa porozwalane wszedzie, wymieszane z kosmetykami i ksiazkami. nie chce mi sie tego poukladac bo za duzo tego ale chyba bede musiala, no chyba ze masz ochote to zrobic za mnie XD
Do mnie też można wpaść z łóżka 'pare' ciuchów zabrać
a co do odchyłów ... to nie wiem ... co moge jeszcze zaliczyć ...
może to że wiecznie ruszam stopą nawet jak stoje i siedze xD
tak to chyba każdy ma xD