You Can Dance 2
-
danceFORever
- Posty: 302
- Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm
Aha, thx za poinformowanie;)
Co do Kasi Kubalskiej, tanczyla fajnie ale ja bym dala jej drugi etap;)
A co do tej drugiej, to tez sie zdziwilam ze dali jej bilet...
A wracajac jeszcze do tej Kasi, to nie wydaje wam sie, ze to* bylo takie 'ukartowane'? * chodzi mi o to, ze na poczatku(ale po zakonczeniu tanca) Pirog jej powiedzial po jakims jezyku, 'do widzenia' czyli ze nie przechodzi i ona zamiast pojsc i powiedziec'dziekuje, do widzenia' czy cos w tym stylu, to stala i pytala 'czyli nie? nie przeszlam?' itp... I tak samo bylo z takim chlopakiem ktory juz byl w poprzedniej edycji.
Co do Kasi Kubalskiej, tanczyla fajnie ale ja bym dala jej drugi etap;)
A co do tej drugiej, to tez sie zdziwilam ze dali jej bilet...
A wracajac jeszcze do tej Kasi, to nie wydaje wam sie, ze to* bylo takie 'ukartowane'? * chodzi mi o to, ze na poczatku(ale po zakonczeniu tanca) Pirog jej powiedzial po jakims jezyku, 'do widzenia' czyli ze nie przechodzi i ona zamiast pojsc i powiedziec'dziekuje, do widzenia' czy cos w tym stylu, to stala i pytala 'czyli nie? nie przeszlam?' itp... I tak samo bylo z takim chlopakiem ktory juz byl w poprzedniej edycji.
[quote:7a91e03fc6="monika"]A wracajac jeszcze do tej Kasi, to nie wydaje wam sie, ze to* bylo takie 'ukartowane'? * chodzi mi o to, ze na poczatku(ale po zakonczeniu tanca) Pirog jej powiedzial po jakims jezyku, 'do widzenia' czyli ze nie przechodzi i ona zamiast pojsc i powiedziec'dziekuje, do widzenia' czy cos w tym stylu, to stala i pytala 'czyli nie? nie przeszlam?' itp... I tak samo bylo z takim chlopakiem ktory juz byl w poprzedniej edycji.[/quote:7a91e03fc6]
Powiedział "buenos dias" , a to wcale nie znaczy "do widzenia"... po prostu nie była pewna o co chodzi ;]]
Powiedział "buenos dias" , a to wcale nie znaczy "do widzenia"... po prostu nie była pewna o co chodzi ;]]
No wlasnie bajaderko ;) ;].
A co do tego Buenos dias, a to nie wiedzialam:P No ale nawet moze nie ten przyklad byl taki chlopak wlasnie i Agustin zapytal juri po jego tancu czy jedzie, a Pirog powiedzial 'nie.' I tamten powiedzial 'dziekuje' i zamiast isc, stal i sie usmiechal i wtedy powiedzieli mu ze dostaje bilet... Tak dziwnie to wygladalo, choc moze ja juz jestem przewrazliwiona:P
jeszcze co do posta Bajaderki, to Wy juz tak chyba macie (w sumie ja tez poniekad, ale ja hiphop tez lubie) ze ludzi z baletowki, lub tanczacych klasyke, chetnie 'pzrepuszczacie' a tych innych nie. Przynajmniej czasami;)
A co do tego Buenos dias, a to nie wiedzialam:P No ale nawet moze nie ten przyklad byl taki chlopak wlasnie i Agustin zapytal juri po jego tancu czy jedzie, a Pirog powiedzial 'nie.' I tamten powiedzial 'dziekuje' i zamiast isc, stal i sie usmiechal i wtedy powiedzieli mu ze dostaje bilet... Tak dziwnie to wygladalo, choc moze ja juz jestem przewrazliwiona:P
jeszcze co do posta Bajaderki, to Wy juz tak chyba macie (w sumie ja tez poniekad, ale ja hiphop tez lubie) ze ludzi z baletowki, lub tanczacych klasyke, chetnie 'pzrepuszczacie' a tych innych nie. Przynajmniej czasami;)