"Chicago" i "Dirty Dancing"

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Moim zdaniem Dirty Dancing I było lepsze od Havana Nights... nie wem dlaczego... może do pierwszej części mam jakiś sentyment :wink:
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

Mi sie bardzo podobala ta druga czesc. Jakas taka inna, oryginalna, ale bardzo, bardzo ciekawa.
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Ja osobiscie wole pierwsza czesc D.D. W drugiej czesci bardzo podobala i sie muzyka ale nic wiecej. Fabula obeznana - wiekszosc filmow ma podobna. Niby w pierszej czesci fabula byla podobna ale jednak bardziej mi sie to spodobalo, moze dlatego ze ogladalam to jako pierszy film z tej "serii".
kleo
Posty: 94
Rejestracja: ndz kwie 09, 2006 9:57 pm

Post autor: kleo »

"chicago" oglądałam bardzo ciekawe faktycznie najciekawszy moment to "Roxie" i "cell block tango"
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

Havana Nights zawieral piekna muzyke, swietne uklady i byl zywiolowy ale Dirty Dancing byl pierwszy i jakos sentyment wiekszy do niego zostanie
ODPOWIEDZ