Film... czyli to, co oglądacie...
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
a ja sobie dzis obejrzalam (pierwszy raz ) Center Stage. Fajnie mi się ogladalo ten filmik. Nie wiem sama co mnie w tym filmiku urzekło:... fabula srednia, choreografia nie porwala mnie - ale calosc jakos tak mi sie naprawde milo ogladało, że chętnie zobacze to raz jeszcze...
bardzo przyjemny film.
A najlepsze z filmu to wg mnie Cooper czyli Ethan Stiefel . Troszke mnie zdziwil : on w wywiadach ma taka niesamowiicie mila , łagodną powierzchowność. I ujmuje łagodnością niesamowitą. Wydawało mi się, że do tej roli nie pasuje , a tu proszę. Fajnie mi się na niego patrzyło w takim wcieleniu.
I przyznam szczerze, że tanecznie Stiefel mi sie spodobał. Może dlatego, że jakoś mi tak (zwłaszcza po Korsarzu) wydawał się za bardzo wygładzony i grzeczny. Tu jego taniec mial jakiś pazur, coś fajnego. Ładnie wykańczał to wszystko i nadawał ciekawego charakteru. Dla tego faceta obejrze ten filmik (sam z sienbie średniawy) jeszcze raz.
pozdrawiam (ps- temat skonczyl sie tego filmu dawno ale nie za duzo o nim pisalisncie... Więc pomyślałam, że zacznę ten wątek raz jeszcze. Kto wie , moze kogos zainspiruje zeby napisal wiecej niz do tej pory, bo mozna chyba z tego tematu cos wiecej wykszesac.....
, zgadzacie się? serd pozdr
bardzo przyjemny film.
A najlepsze z filmu to wg mnie Cooper czyli Ethan Stiefel . Troszke mnie zdziwil : on w wywiadach ma taka niesamowiicie mila , łagodną powierzchowność. I ujmuje łagodnością niesamowitą. Wydawało mi się, że do tej roli nie pasuje , a tu proszę. Fajnie mi się na niego patrzyło w takim wcieleniu.
I przyznam szczerze, że tanecznie Stiefel mi sie spodobał. Może dlatego, że jakoś mi tak (zwłaszcza po Korsarzu) wydawał się za bardzo wygładzony i grzeczny. Tu jego taniec mial jakiś pazur, coś fajnego. Ładnie wykańczał to wszystko i nadawał ciekawego charakteru. Dla tego faceta obejrze ten filmik (sam z sienbie średniawy) jeszcze raz.
pozdrawiam (ps- temat skonczyl sie tego filmu dawno ale nie za duzo o nim pisalisncie... Więc pomyślałam, że zacznę ten wątek raz jeszcze. Kto wie , moze kogos zainspiruje zeby napisal wiecej niz do tej pory, bo mozna chyba z tego tematu cos wiecej wykszesac.....
, zgadzacie się? serd pozdr