Tak wiedzę o technicznej stronie łyżwiarstwa mam zdecydowanie mniejszą, dlatego nigdy bym się w tego typu spory nie wdała.coś takiego istanieje, wiem, że ocenia się m.in jakość jazdy na łyżwach, wykonywania poszczególnych elementów typu skoki i ich trudność i mnóstwo innych rzeczy o, których nie mam pojęcia

z jednej strony jako widz wrazliwy na taniec i muzykę przedkładam wyraz artystyczny nad inne rzeczy, ale z drugiej przecież nigdy nie zachwycali mnie zawodnicy, którzy nie byli oceniani jako dobrzy także przez sędziów. idealne jest połczenie tego. lambiel jest dla mnie kwintesencją tego czego poszukuję w tej dyscyplinie- jest b. dobrym łyzwiarzem, wspaniałymm tancerzem i nie jest jak jakaś maszyna. W przypadku Plusha jego nieomylność bywała trudna do zniesienia dla mojego małego rozumka

Ale brakuje mi go, był jednak szołmenem ( i wcale nie chodzi mi tylko sex bomb

)