balet Opery Bałtyckiej / Bałtycki Teatr Tańca

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

,,,,
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Odylio - zebysmy sie zle nie zrozumialy. Mysle ze doskonale wiesz jakie omocje budza zmiany wprowadzone od stycznia w POB. Nie ujmujac niczego szanownej pani choreograf (ktorej spektakle sa na wysokim poziomie i np "Z nieba" bardzo mi sie podobalo - i nie tylko mi) to nadal jest to Opera a nie Teatr Muzyczny. Calkowita rezygnacja z repertuaru klasycznego o czyms swiadczy (moze teatr autorski) a do czerwca nie mamy co liczyc na klasyke.
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

,,,,
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

z całym szacunkiem dla widzów POB i "nie-wielbicieli" państwa W. o których nie będę się tu wypowiadać bo znam oboje osobiscie zatem mogłabym to zrobić wyłącznie w oficjalnej recenzji czy artykule: a co z szefową zespołu czyli Anną Krzyśków? Przeciez to dobra tancerka, swego czasu solistka TW-ON, majaca też za sobą próby choreograficzne. Myslicie ze ona nie "wywalczy" klasyki na tej scenie?
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

RZeczywiście zielony "Dziadek" był przepiękny, zatańczony dynamicznie i z pełnym zaangażowaniem... No i M. ma totalną rację - nie pamiętam, żeby w czasie tańca tyle razy rozlegały się oklaski, ile w czasie pas de deux Księcia i Klary (normalnie ciarki przechodziły po plecach, tak było pięknie zatańczone).
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Jak narazie nie widac chec walki z jej strony. Tak jak pisalam do konca czerwca zobaczymy "Z nieba", "Euroazje" i "4&4". Wszystkie spektakle w choreografi pani W.

W sobote odbyl sie ostatni [i:e2cb93f1d7]Dziadek do orzechów[/i:e2cb93f1d7]. Balet, ktory jest sezonowy, wszedzie wystawiany na przelomie grudnia i stycznia.

Z reszta ze wszystkich stron slychac plotki, ze Anna Krzyśków jest tylko marionetka w rekach Panstwa W. Bez ich zgody nie moze nic zrobic.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Z tego właśnie powodu, między innymi, takie zmiany w zarządzie zespołu baletowego POB - nie każdy chce być marionetką.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

więcej niż przykre, skoro srodowisko najbliższe problemu tak to widzi (bo mogę tylko kierowac sie Waszymi ocenami) - do zego zmierza polski balet? (pytanie retoryczne)
staace
Posty: 144
Rejestracja: czw sie 02, 2007 3:33 pm

Post autor: staace »

Witam wszystkich, ja również byłam na ostatnim juz "Dziadku do orzechów". Przyznam szczerze, że pierwszy raz widziałam balet-chodzi mi o taki spektakl. To było jedno z moich marzeń i dzięki pewnej osobie z forum to się udało-jeszcze raz dziękuję. Byłam i nadal jestem pod niesamowitym wrażeniem... to było cudowne. Na przemian usmiechałam się, wzruszałam czy z napięciem patrzyłam na wspaniałe kombinacje wykonywanych figur/kroków. Wszystko zatańczone tak lekko.Dało się wyczuć podziw innych osób, na sali panowała dosłownie magiczna atmosfera. Nigdy nie zapomnę "Dziadka...".
A teraz chcą nam zabrać tak wspaniałe spektakle???? Chcą zabrać nam radość z oglądania i przeżywania czegoś takiego???? To... jak zabranie części nas... Nie mogę zrozumieć dlaczego... Opera to dla mnie m.in.balet a teraz ma go nie być???
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

A co mi tam, tak żeby wprowadzić jakiś miły akcent :) ...

Czajori napisała gdzieś, że popisowe skoki Filipa Michalaka skojarzyły jej się z Barysznikowem w "Białych nocach".

Mi na ostatnim przedstawieniu Michał Wylot przywołał na myśl pięknego Roberto Bolle.

Macie może więcej takich skojarzeń?
ODPOWIEDZ