Koło Fotograficzne balet.pl
-
martusiaa4u
- Posty: 500
- Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm
-
Piotr Malaga
- Posty: 169
- Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm
Czas na rozwiązanie mojej zagadki...
Zdjęcie przedstawia substancję prawie doskonale czarną - a więc Ayaka była najbliżej :)
Ten żart uznałbym za głupi, gdyby nie fakt, że jest to zdjęcie (a w zasadzie ilustracja graficzna) zaprezentowana medialnie! Otóż jest rzetelnym faktem naukowym, że opracowano substancję o własnościach zbliżonych do ciała doskonale czarnego (czyli takiego, które nie odbija w ogóle światła). Jest to naukowa sensacja, bo nowo wynaleziona substancja zdecydowanie przebija swoimi właściwościami wszystko podobne, co do tej pory znano.
Natomiast rzetelny i ciekawy news został ilustrowany czarnym obrazkiem dla jaj - bardzo podoba mi się ten redaktorski kawał :)
[URL=http://wiadomosci.wp.pl/kat,1515,wid,9567305,wiadomosc.html?serwis=poczta&element=rss&rssname=wp-cie&ticaid=153b1&_ticrsn=3]Tutaj możecie zobaczyć cały artykuł[/URL]
Od razu przyszedł mi do głowy taki plan - gdyby tancerza posmarować tą substancją, to na scenie, nawet przy bardzo silnym oświetleniu, nie byłoby widać nic oprócz czarnego konturu postaci, która jak cień zasłaniałaby nam jaśniejsze tło. Nie potrafilibyśmy rozróżnić żadnych szczegółów w środku konturu, byłaby ona płaska jakby wycięta z czarnej, płaskiej kartki papieru. Nawet nie dałoby się rozpoznać, czy stoi do nas przodem, czy tyłem (bo kontur jest wtedy taki sam). :)
Albo inny pomysł scenograficzny - gdyby pokryć tą substancją podłogę sceny i horyzont, a tancerz miałby normalny kostium! Wtedy nawet gdyby stał na ziemi, zawsze byłoby widać tylko postać zawieszoną w czarnej pustce - jakby unoszącą się w przestrzeni, bez podparcia. Postać byłaby doskonale widoczna, ale nie rzucałaby żadnego cienia, bo wszystko wokół byłoby idealnym cieniem...
Tak więc pozostaje nam zaczekać, aż zrobią z tego farbę, która będzie tania i powszechna :)
Zdjęcie przedstawia substancję prawie doskonale czarną - a więc Ayaka była najbliżej :)
Ten żart uznałbym za głupi, gdyby nie fakt, że jest to zdjęcie (a w zasadzie ilustracja graficzna) zaprezentowana medialnie! Otóż jest rzetelnym faktem naukowym, że opracowano substancję o własnościach zbliżonych do ciała doskonale czarnego (czyli takiego, które nie odbija w ogóle światła). Jest to naukowa sensacja, bo nowo wynaleziona substancja zdecydowanie przebija swoimi właściwościami wszystko podobne, co do tej pory znano.
Natomiast rzetelny i ciekawy news został ilustrowany czarnym obrazkiem dla jaj - bardzo podoba mi się ten redaktorski kawał :)
[URL=http://wiadomosci.wp.pl/kat,1515,wid,9567305,wiadomosc.html?serwis=poczta&element=rss&rssname=wp-cie&ticaid=153b1&_ticrsn=3]Tutaj możecie zobaczyć cały artykuł[/URL]
Od razu przyszedł mi do głowy taki plan - gdyby tancerza posmarować tą substancją, to na scenie, nawet przy bardzo silnym oświetleniu, nie byłoby widać nic oprócz czarnego konturu postaci, która jak cień zasłaniałaby nam jaśniejsze tło. Nie potrafilibyśmy rozróżnić żadnych szczegółów w środku konturu, byłaby ona płaska jakby wycięta z czarnej, płaskiej kartki papieru. Nawet nie dałoby się rozpoznać, czy stoi do nas przodem, czy tyłem (bo kontur jest wtedy taki sam). :)
Albo inny pomysł scenograficzny - gdyby pokryć tą substancją podłogę sceny i horyzont, a tancerz miałby normalny kostium! Wtedy nawet gdyby stał na ziemi, zawsze byłoby widać tylko postać zawieszoną w czarnej pustce - jakby unoszącą się w przestrzeni, bez podparcia. Postać byłaby doskonale widoczna, ale nie rzucałaby żadnego cienia, bo wszystko wokół byłoby idealnym cieniem...
Tak więc pozostaje nam zaczekać, aż zrobią z tego farbę, która będzie tania i powszechna :)
-
martusiaa4u
- Posty: 500
- Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
Anno-M. Nie wiem czy wiesz ale czarne dziury nie mają nazw. Sa to skupiska niesamowitych ilości materii które ze wzgledu na swa masę przyciagają (a przez to niszczą)całe uklady planetarne. Sprawa jest nader poważna a Ty sobie kpiny urzadzasz.
Moniko! Ja bym sie tak nieuspokajał bo w każdej chwili może w Ziemię uderzyć asteoroida albo kometa.
Moniko! Ja bym sie tak nieuspokajał bo w każdej chwili może w Ziemię uderzyć asteoroida albo kometa.