Film... czyli to, co oglądacie...
[quotecc="Anna-Maria"]Sam film w sobie nie jest straszny, tylko sceneria, dialogi i to "COŚ" czego nie widać, a co zostawia znaki po sobie, itd.
[/quotecc]
Aniu, swietnie to ujelas. I wlasnie takie filmy to wg mnie horrory, a nie jakies pily, hostele, turistasy i inne, ktore maja bardziej obrzydzic, niz przestraszyc (no dobra, one w sumie tez sa straszne, ale dla mnie to juz osobna podkategoria filmow).
[/quotecc]
Aniu, swietnie to ujelas. I wlasnie takie filmy to wg mnie horrory, a nie jakies pily, hostele, turistasy i inne, ktore maja bardziej obrzydzic, niz przestraszyc (no dobra, one w sumie tez sa straszne, ale dla mnie to juz osobna podkategoria filmow).
-
martusiaa4u
- Posty: 500
- Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm
-
martusiaa4u
- Posty: 500
- Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm
-
martusiaa4u
- Posty: 500
- Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
[quoteed="martusiaa4u"]A własnie, to ten facet co czytał to tak naprawde był
ten młody tak ?! i ta mana też ?1
Bo końcówki nie widziałam ... : ((([/quoteed]
To on naprawdę był Noa, tylko się zestarzał, a ta babka Ali to tez była ona - tylko miała zanik pamięci, a on czytając pamiętnik próbował jej ją przywrócić
ten młody tak ?! i ta mana też ?1
Bo końcówki nie widziałam ... : ((([/quoteed]
To on naprawdę był Noa, tylko się zestarzał, a ta babka Ali to tez była ona - tylko miała zanik pamięci, a on czytając pamiętnik próbował jej ją przywrócić
[quote36="Anna-Maria"]The Ring" jest w niczym w porównaniu do "The Grunge" xD [/quote36]
"The Grunge" czy "The Grudge" ?
Ja oglądam nałogowo horrory i się nie boję XD Wszyscy mówili że japoński "Ring" jest taki straaaaszny ale mnie jakoś nie przeraził, tak samo jak "Dark Water" , "Klątwa" i reszta tych japońskich horrorów.
"The Grunge" czy "The Grudge" ?
Ja oglądam nałogowo horrory i się nie boję XD Wszyscy mówili że japoński "Ring" jest taki straaaaszny ale mnie jakoś nie przeraził, tak samo jak "Dark Water" , "Klątwa" i reszta tych japońskich horrorów.