Warsztaty z uczestnikami You Can Dance

Ogłoszenia, informacje i dyskusje o kursach, konkursach, warsztatach, audycjach, powstających szkołach. Kursy baletowe dla dorosłych;
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

[quote3d="Soprana"]z jakimiś głupimi warsztatami u egurrroli.[/quote3d]

warsztaty warsztatami, nie trzeba ich od razu tak traktować, w equrroli uczą profesjonalni instruktorzy wiec jakby nie patrzeć tym uczestnikom daleko do ich poziomu

są dobrymi tancerzami i nikt im tego nie zabierze ale nazywanie niektórych nauczycielami moim zdaniem jest mocno przesadzone, Ida i Błażej moim zdaniem (subiektywne bo ich nie poznałam) to że tańczą nie znaczy że są instruktorami tańca

wszystko jest wynikiem kasy i jeździe na fali popularności dopóki świat o nim nie zapomni

nawiasem mówiąc na sylwestra w Warszawie też wystąpią, mają swoje 5 minut...
inscrutable.m
Posty: 161
Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am

Post autor: inscrutable.m »

a wlasnie, a propos "glupich warsztatow"..
ja od zawsze bylam przeciwniczka EDSu (kiedys jeszcze Voltu), ale co jak co - insctruktorow naprawde bardzo dobrych ściagaja i warsztaty bardzo dobrze organizuja, ze świetnymi nauczycielami..
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

EDS jest komercyjny i leci na kasę (trudno oczekiwać żeby robił to charytatywnie), chodzę tam od roku i nie mam zastrzeżeń, lubię tą szkołę i zajęcia jako takie

osobiście się nie wybieram na te z YCD ale nie mogę się doczekać obiektywnym relacji :)
Soprana
Posty: 100
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 9:36 pm

Post autor: Soprana »

nie bulwersuje się tym tematem, bo oprócz wypowiadania się na forum mam jeszcze swoje życie, w którym nie brakuje mi emocji. :)

jedyne czego chyba z naszej rozmowy nie zrozumiałam to...Wasze święte oburzenie typu: "jak to? oni prowadzą warsztaty?" . Myślę, że skoro większość uczestników uczy tańca na co dzień (ma doświadczenie) to chyba może być nazwana instruktorami (co Wy poddawaliście w wątpliwość ). Pewnie nie wszyscy powinni być nauczycielami-Ida to dobry przykład. Jednak nie mam nic przeciwko temu, żeby np. taki Gleba uczył (nawet bez papierka instruktorskiego wydanego gdzieś tam). i tylko o to mi chodziło w moich postach. nie chce wchodzić w kłótnie o słówka i słóweczka. to było co chciałam przekazać od siebie, a wcześniej może zagmatwałam. żadnych aluzji i odniesień do innych wypowiedzi, więc proszę bez podsumowywania moich podstawowych umiejętności. :)

specjalnie zorganizowano warsztaty sygnowane wielkimi nazwami (ycd, tvn itd itp), żeby przyciągnąć rozmarzone tłumy fanów poszczególnych tancerzy ( a raczej kieszenie tych tłumów). co byśmy nie powiedzieli to egurrola i jego spółka tak zarobi tyle, że się w głowie nie mieści. taniec nie jest tu na pierwszym miejscu.
koniec z mojej strony. pozdrawiam serdecznie :)
inscrutable.m
Posty: 161
Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am

Post autor: inscrutable.m »

u niego taniec juz dawno przestał być na pierwszym miejscu.
Nemo
Posty: 254
Rejestracja: ndz cze 25, 2006 7:02 pm

Post autor: Nemo »

[quote38="inscrutable.m"] a Gleba.. Cos nawet słyszałam o jego malym teatrze tanca.. [/quote38]

Ja byłam dwa razy na warsztatach prowadzonych przez Florka. O ile hip hop jest jeszcze do zniesienia, to na warsztatach ze współczesnego działy się tragedie. Gorszego pedagoga nie miałam. Kolejne osoby siadały na ławeczce albo wychodziły.
Ale tańczy świetnie, jest bardzo miłą osobą i podziwiam to co robi w sprawach organizacyjnych (np. cały BRUK festival w Gdyni).
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quoteed]Kolejne osoby siadały na ławeczce albo wychodziły.[/quoteed]
dlaczego?
Nemo
Posty: 254
Rejestracja: ndz cze 25, 2006 7:02 pm

Post autor: Nemo »

[quote3d="Princess Maron"][quote3d]Kolejne osoby siadały na ławeczce albo wychodziły.[/quote3d]
dlaczego?[/quote3d]

Zajęcia były opisane jako niezaawansowane, a układy były dosyć skomplikowane. Było też trochę rzeczy kontuzjogennych i kilka osób nabiło sobie sporo siniaków, albo się potłukło przy różnych przewrotach. Prowadzący raczej nie dostosował poziomu i z dwudziestu osób pierwszego dnia ostatniego zostały cztery, które już miały kontakt ze współczesnym.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

to chyba lekki przerost ambicji, rozumiem że tańczy jak tańczy, prowadzi Teatr ale nie każdy jest zdolny do padania na twarz, to nie szuka walki w końcu

dla zainteresowanych na początku marca są dodatkowe warsztaty z Roofim
TaNcErKa.kk
Posty: 7
Rejestracja: ndz paź 14, 2007 5:58 pm

Post autor: TaNcErKa.kk »

A ja byłam na Tych warsztatach niestety tylko na zajeciach z Natalia (Ruda) i musze powiedziec za bardzo mi sie podobaly . Ciesze sie ze pojechalam mimo to ze bylam chora i mialam kontuzje . A jesli chodzi o trenerke to naprawde super uczy i jest bardzo miła , oczywiscie każdy wie ze ślicznie tańczy. :D :wink:
ODPOWIEDZ