Łyżwiarstwo
jesteś staroświecki :P
z tą gadaniną o podkochiwaniu się to oczywiście są po części żarty. jasne, że łyżwiarze są sexy, ale nasza miłość to właśnie nic innego jak kibicowanie zaangażowane :) kibicowanie! wiesz przecież, że tego nie można porównywać do miłości o której myślisz, bo to jest inne uczucie.
ja nie zamierzam dokonywać żadnych wyborów w związku z jakimiś stałymi uczuciami, więc moje serce jest i jak najbardziej może być pojemne i otwarte dla wszystkich. ale to nie temat o miłości...
Maron czyli nie potrafisz określić, który łyżwiarz jest Twoim ulubionym?
bo ja właśnie mam z tym problem i wcale nie chce wybierać :D
z tą gadaniną o podkochiwaniu się to oczywiście są po części żarty. jasne, że łyżwiarze są sexy, ale nasza miłość to właśnie nic innego jak kibicowanie zaangażowane :) kibicowanie! wiesz przecież, że tego nie można porównywać do miłości o której myślisz, bo to jest inne uczucie.
ja nie zamierzam dokonywać żadnych wyborów w związku z jakimiś stałymi uczuciami, więc moje serce jest i jak najbardziej może być pojemne i otwarte dla wszystkich. ale to nie temat o miłości...
Maron czyli nie potrafisz określić, który łyżwiarz jest Twoim ulubionym?
bo ja właśnie mam z tym problem i wcale nie chce wybierać :D
-
Maddelline
- Posty: 13
- Rejestracja: śr cze 27, 2007 9:19 am
Kurt, Yags [od dawna] + Brian od jakiegoś czasu [bo jeszcze na ME strasznie go nienawidziłam xd], tych panów darzę największą sympatią ;) a tak to w miarę lubię wszystkich :D
Kurt i Yag to dla mnie są wręcz kultowe postacie, i w sumie teraz tak jest że co by który nie zrobił to po prostu no... no trzeba wybaczyć xD [szczególnie to się tyczy Yagsa]
ja się ogółem śmieję że ze względu na to że mój prawdziwy Dad był za młodu podobny do Yagsa, to sobie też takiego o upatrzyłam i to jeszcze będąc cholera w zerówce jak nie młodsza XD
Browninga traktuję jako wzór do naśladowania, a Yagudina to cóż... no trudno w sumie powiedzieć XDDD z chęcią bym zabalowała z nim szczerze mówiąc, bo rosjanie to genialnie się bawią XD
a Bri, Bri... jakoś tak wyszło, że poznałam dziewczynę która siedzi na forum o nim i tak jakoś czytać zaczęłam czytać... no i go polubiłam :P sama potem dostałam doła, że zawsze narzekam że ludzie oceniają innych nawet nie starając się ich poznać, a w sumie sama tak robiłam przez uhh sporo lat...
Kurt i Yag to dla mnie są wręcz kultowe postacie, i w sumie teraz tak jest że co by który nie zrobił to po prostu no... no trzeba wybaczyć xD [szczególnie to się tyczy Yagsa]
ja się ogółem śmieję że ze względu na to że mój prawdziwy Dad był za młodu podobny do Yagsa, to sobie też takiego o upatrzyłam i to jeszcze będąc cholera w zerówce jak nie młodsza XD
Browninga traktuję jako wzór do naśladowania, a Yagudina to cóż... no trudno w sumie powiedzieć XDDD z chęcią bym zabalowała z nim szczerze mówiąc, bo rosjanie to genialnie się bawią XD
a Bri, Bri... jakoś tak wyszło, że poznałam dziewczynę która siedzi na forum o nim i tak jakoś czytać zaczęłam czytać... no i go polubiłam :P sama potem dostałam doła, że zawsze narzekam że ludzie oceniają innych nawet nie starając się ich poznać, a w sumie sama tak robiłam przez uhh sporo lat...
-
Maddelline
- Posty: 13
- Rejestracja: śr cze 27, 2007 9:19 am
Uwielbiam Briana za to jak potrafi jeździć i za to,że nie poddaje się tylko cały czas walczy i pnie się w górę.A ma z kim walczyć bo Lambiel potrafi czasem go wyprzeć z czołowego miejsca...:) Tak się zmieniają...No i Plushak też się włacza w tą walkę o pierwsze miejsce jak jest na zawodach...
Wszystkim znany program do James'a Bond'a:D:D
http://www.youtube.com/watch?v=P9OHtYDN4eQ
Plushak w programie do muzyki granej przez wspaniałego Edvina Martona:)
http://www.youtube.com/watch?v=Zeons6QmeHM
No i Lambiel:)
http://www.youtube.com/watch?v=0ugrzDiEGZ0
Wszystkim znany program do James'a Bond'a:D:D
http://www.youtube.com/watch?v=P9OHtYDN4eQ
Plushak w programie do muzyki granej przez wspaniałego Edvina Martona:)
http://www.youtube.com/watch?v=Zeons6QmeHM
No i Lambiel:)
http://www.youtube.com/watch?v=0ugrzDiEGZ0
dla mnie Bri-Bond jest już wręcz kultowy :wink: ale ja nadal nie mogę się przyzwyczaić do nowego SP Bri, i to nie tylko ze względu że już nie jest Bondem tylko dlatego że... taki nie w jego stylu zupełnie :shock: zamiast Yagsowy, jest taki ekhm... Plushowy :roll: :shock:
nie wiem czy dawałam ten filmik - chyba tak, ale to jeden z moich ulubionych filmików ze Stephem więc go daję :D mam jeszcze taki fajny co biegnie z walizką i omal się nie wywraca przełażąc przez trybuny, ale nie chce mi się tego wgrywać XD
http://pl.youtube.com/watch?v=BPtiDxkVkrk
nie no ten tekst, ta mina, ten śmiech, ten głos... on mnie centralnie tutaj rozwala XDDDD
nie wiem czy dawałam ten filmik - chyba tak, ale to jeden z moich ulubionych filmików ze Stephem więc go daję :D mam jeszcze taki fajny co biegnie z walizką i omal się nie wywraca przełażąc przez trybuny, ale nie chce mi się tego wgrywać XD
http://pl.youtube.com/watch?v=BPtiDxkVkrk
nie no ten tekst, ta mina, ten śmiech, ten głos... on mnie centralnie tutaj rozwala XDDDD
nigdzie nie słyszałam żeby tak powiedział - słyszałam tylko o jego rezygnacji z udziału na ME, ale nie słyszałam nigdzie stwierdzenia że "nie warto bo będą w Polsce"... [:shock:] zresztą, kto się przyjrzał uważnie Lambielowi na MŚ to zrozumie co tak naprawdę się z nim działo i dlaczego nie wystartował na ME. :roll: sama się na niego wkurzyłam, ale po MŚ ma już wybaczone...