Anoreksja i bulimia
Ja słuchałem (nieci jednym uchem bo work goni) audycja inspirowana włoska kampania reklamową z udziałem "ślicznej" modelki o wadze bodajże 30 kg.
No najciekawsze były wypowiedzi anorektyczek które dzwoniły do radia.
Hmmmm ..
nie chciałbym coby moja córa w cos takiego wpadła bo zdaje sie że wygrzebać sie z twego nie jest łatwo. Dość zrujnowane psyche. Nic optymistycznego powiedzieć sie nie da :(
Torin
No najciekawsze były wypowiedzi anorektyczek które dzwoniły do radia.
Hmmmm ..
nie chciałbym coby moja córa w cos takiego wpadła bo zdaje sie że wygrzebać sie z twego nie jest łatwo. Dość zrujnowane psyche. Nic optymistycznego powiedzieć sie nie da :(
Torin
No właśnie. Widzę Torinie, że jesteś pod wrażeniem usłyszanej audycji. Nie wiem czy już gdzieś toczyła się dyskusja na ten temat. Jestem ciekawa Waszych zdań na temat tej poruszającej kampanii. Czy wywieranie aż tak mocnego wrażenia jest koniczne by osiągnąć cel, jakim jest zapewne uświadomienie społeczeństwa o problemie? Ja przyznam szczerze, że nie chciałabym codziennie w drodze na uczelnię mijać takiego billboardu. Z drugiej strony na łagodniejsze zdjęcie zapewne nie zwróciłabym uwagi...
[URL=http://www.itvp.pl/informacje/news.html?channel_id=499&site_id=-1&genre_id=503&form_id=-1&news=566828]Tutaj info o kampanii[/URL]
[URL=http://www.itvp.pl/informacje/news.html?channel_id=499&site_id=-1&genre_id=503&form_id=-1&news=566828]Tutaj info o kampanii[/URL]
Ojej. :608:
Rozumiem, że w wielu przypadkach terapia szokowa działa, ale jak dla mnie, ten billboard jest po prostu zbyt drastyczny i IMHO obliczony na wywołanie szoku estetycznego i artystycznej kontrowersji, niż na zwalczanie zaburzeń odżywiania.
Nie sądzę, żeby przemówił do osoby cierpiącej na poważną anoreksję, bo ona nawet nie zauważy jego szpetoty.
Rozumiem, że w wielu przypadkach terapia szokowa działa, ale jak dla mnie, ten billboard jest po prostu zbyt drastyczny i IMHO obliczony na wywołanie szoku estetycznego i artystycznej kontrowersji, niż na zwalczanie zaburzeń odżywiania.
Nie sądzę, żeby przemówił do osoby cierpiącej na poważną anoreksję, bo ona nawet nie zauważy jego szpetoty.
No tak o tym nie pomyślałam :? ale mało kto chyba myśli o dzieciach dając takie bilbordy bo kiedyś jak szłam do szkoły to po drodze była akcja przeciw aborcji a do tego duże zdjęcia, niezbyt przyjemne bo aż patrzeć na to nie mogłam :sad: ten z anorektyczka to nie jest jeszcze taki straszny jak tamte zdjęcia
A moim zdaniem takie kampanie powinny istnieć, ale w miejscach publicznych muszą się zachować w granicach smaku. A przynajmniej ich autorzy powinni mieć świadomość, kto taki komunikat odbiera.
Są media, radio, internet.
Wydaje mi się, że to by wystarczyło.
W centrum miasta z pewnością wystarczą anorektyczki, ale bardziej odziane, czy jakieś przyjemniejsze zdjęcia matek z dziećmi i pytania, czy rzeczywiście można im tak łatwo odebrać życie.
Są media, radio, internet.
Wydaje mi się, że to by wystarczyło.
W centrum miasta z pewnością wystarczą anorektyczki, ale bardziej odziane, czy jakieś przyjemniejsze zdjęcia matek z dziećmi i pytania, czy rzeczywiście można im tak łatwo odebrać życie.