Spektakle PTT - BP
[quote:27fa323cae="Scarpia"]Fajnie, że Majka M coś napisała, bo byłem ciekawy jak tam poszło. :wink:
Ojej... po takiej premierze Nefretete milczy... :shock: być to nie może- tak zostawić nas tu bez słowa komentarza? :wink:[/quote:27fa323cae]
ja byłam załamana tą premierą, dla mnie duże rozczarowanie.
może powinnam zobaczyć jeszcze raz, bo póki co się nie pokusiłam na II widzenie.
Joanna:
[quote:27fa323cae]A ja korzystając z okazji, bo niby na temat, zapytam jaka jest właściwie technika t. współczesnego Polskiego Teatru Tańca? Gdyby ktoś mógł mi krótko scharakteryzować. Bo o ile śląską technikę skojarzę o każdej porze dnia i nocy, to z poznańską miałabym problem... Właściwie nie mam pojecia jak oni tańczą - mimo iż kiedyś widziałam jakieś spektakle (niewiele), to nadal nie wiem, jaki mają styl.[/quote:27fa323cae]
W przypadku STT rzeczywiście jest tak, że operują okresloną, charakterystyczną techniką, stworzoną przez Jacka Łumińskiego. Jakby nie patrzeć STT nosi znamiona teatru autorskiego - większość choregrafii jest autorstwa samego dyrektora lub któregoś z członków zespołu (ale to chyba od jakiegoś dopiero czasu). W PTT nie ma czegoś takiego. E. Wycichowska kiedy została dyrektorem PTT zapowiedziała, że nie chce by to był teatr autorski (w przeciewienstwie do PTT Conrada Drzewieckiego). Repertuar nie jest zdominowany jej pracami, jest wielu gościnnych choreografów, z których każdy wywodzi się z innego ośrodka, szkoły, ma inny dorobek, pochodzenie (a to pewnie też ma jakies znaczenie).
Ojej... po takiej premierze Nefretete milczy... :shock: być to nie może- tak zostawić nas tu bez słowa komentarza? :wink:[/quote:27fa323cae]
ja byłam załamana tą premierą, dla mnie duże rozczarowanie.
może powinnam zobaczyć jeszcze raz, bo póki co się nie pokusiłam na II widzenie.
Joanna:
[quote:27fa323cae]A ja korzystając z okazji, bo niby na temat, zapytam jaka jest właściwie technika t. współczesnego Polskiego Teatru Tańca? Gdyby ktoś mógł mi krótko scharakteryzować. Bo o ile śląską technikę skojarzę o każdej porze dnia i nocy, to z poznańską miałabym problem... Właściwie nie mam pojecia jak oni tańczą - mimo iż kiedyś widziałam jakieś spektakle (niewiele), to nadal nie wiem, jaki mają styl.[/quote:27fa323cae]
W przypadku STT rzeczywiście jest tak, że operują okresloną, charakterystyczną techniką, stworzoną przez Jacka Łumińskiego. Jakby nie patrzeć STT nosi znamiona teatru autorskiego - większość choregrafii jest autorstwa samego dyrektora lub któregoś z członków zespołu (ale to chyba od jakiegoś dopiero czasu). W PTT nie ma czegoś takiego. E. Wycichowska kiedy została dyrektorem PTT zapowiedziała, że nie chce by to był teatr autorski (w przeciewienstwie do PTT Conrada Drzewieckiego). Repertuar nie jest zdominowany jej pracami, jest wielu gościnnych choreografów, z których każdy wywodzi się z innego ośrodka, szkoły, ma inny dorobek, pochodzenie (a to pewnie też ma jakies znaczenie).
A czy da sie ich ruch przypisac do konkretnej techniki (niekoniecznie jednej)? Czy bardziej np. modern, release z tego co cos tam kojarze raczej niespecjalnie. Czy tez technika ruchu, jaka sie posluguja, zalezy tylko i wylacznie od choreografa danego spektaklu (mam na mysli wlasnie nie tyle sama wartstwe choreograficzna, co sposob wykonywania ruchu, jego specyfike, jakosc, itp. - co w sumie w glownej mierze okresla dany styl w t. wspolczesnym)?
myslę, że sie nie da. jest to najogólniej taniec współczesny - a jaką formę przybieże - zalezy od choreografa, z którym akurat PTT pracuje.
Np. ruchu w spektaklach Ewy Wycichowskiej praktycznie nie umiałabym określić, ale to nie znaczy, że jej spektakle są nierozpoznawalne. Wręcz przeciwnie, ale bardziej chodzi tu o warstwę teatralną, oprawę, tematykę itp.
ostatnimi czasy np. przyjeżdża sporo choreografów, ktorych praca bazuje na improwizacji i tak budują spektakl.
ale są tacy, którzy mają bardzo charakterystyczny ruch, np. Jacek Przybyłowicz.
jeśli chodzi o codzienne lekcje, to najczęsciej jest to klasyka. poza tym joga lub body conditioning. lekcje współczesną prowadzi albo Paweł Matyasik (często jest to contact improvisation) lub Paulina Wycichowska. Ale w ciągu roku przyjeżdzają też pedagodzy gościnni i wtedy styl bywa naprawdę różny.
Np. ruchu w spektaklach Ewy Wycichowskiej praktycznie nie umiałabym określić, ale to nie znaczy, że jej spektakle są nierozpoznawalne. Wręcz przeciwnie, ale bardziej chodzi tu o warstwę teatralną, oprawę, tematykę itp.
ostatnimi czasy np. przyjeżdża sporo choreografów, ktorych praca bazuje na improwizacji i tak budują spektakl.
ale są tacy, którzy mają bardzo charakterystyczny ruch, np. Jacek Przybyłowicz.
jeśli chodzi o codzienne lekcje, to najczęsciej jest to klasyka. poza tym joga lub body conditioning. lekcje współczesną prowadzi albo Paweł Matyasik (często jest to contact improvisation) lub Paulina Wycichowska. Ale w ciągu roku przyjeżdzają też pedagodzy gościnni i wtedy styl bywa naprawdę różny.
Informacje o najbliższych premierach PTT:
[u:021e119355][b:021e119355]"Czas Ewy"[/b:021e119355] [/u:021e119355]
idea, choreografia i taniec: Paulina Wycichowska
muzyka: Jan Sebastian Bach
saksofon: Dorota Samsel
kostiumy: Adriana Cygankiewicz
grafika: Karolina Stanieczek
reżyseria światła: Arkadiusz Kuczyński
prapremiera: 7 września 2007 (Warszawa)
premiera: 9 października 2007 w Studio Polskiego Teatru Tańca
o godz. 18.00 w ramach pierwszego w tym sezonie spotkania
z cyklu "Teatr tańca w ogrodzie sztuk"
[b:021e119355]adam i ewa[/b:021e119355]
gdy oddech zagościł w płucach
przybrał postać szorstkiej dłoni
aksamitnej skóry nabierając czarkę
w tych kremowych odcieniach
miękkie wzniesienia kuszące
nie posiadały się ze zdumienia
i wtedy otworzyło się słowo
wypełzając o brzasku
spod ciepłego jeszcze łóżka
od razu nazywając głośno
leżące pod nim ciało
[b:021e119355]Joanna Felicja Bilska[/b:021e119355]
[i:021e119355]Otworzyło się słowo[/i:021e119355], 2004
[u:021e119355][b:021e119355]"36,5°C"[/b:021e119355][/u:021e119355]
choreografia: Magdalena Reiter
dramaturgia: Janez Burger
muzyka: Bolesław Pietraszkiewicz oraz Giacomo Puccini ("Tosca") i Włodzimierz Korcz ("Ogrzej mnie" sł. Wojciech Młynarski)
kostiumy: Alan Hranitelj
reżyseria światła: Arkadiusz Kuczyński
asystent choreografa – kierownik zespołu artystycznego - Anna Gruszka
realizacja dźwięku - Mateusz Rogaliński
inspicjent - Mariola Hendrykowska
kierownik techniczny - Grzegorz Okupniak
organizacja produkcji - Katarzyna Anioła
premiera polska: 19 października 2007 godz. 19.00 (Pilski Dom Kultury)
na zaproszenie PILSKIEGO DOMU KULTURY
pod patronatem PREZYDENTA MIASTA PIŁY
[u:021e119355]udział biorą i współkreują:[/u:021e119355]
Karina Adamczak – Kasprzak
Agnieszka Błacha
Katarzyna Kowalska
Anna Marek
Paulina Wycichowska
Andrzej Adamczak
Kacper Lipiński
Paweł Malicki
Daniel Stryjecki
oraz
Johnny Popiel
[i:021e119355]Widoczną tendencją naszych konserwatyzujących się społeczństw jest dążenie do unifikacji. Każdy, kto w jakiś sposób nie mieści się w ustalonej »tabeli przeciętności« może być napiętnowany. Powody są różne i dotyczą niemal każdej dziedziny życia: pochodzenia, religii, koloru skóry, seksualności, wyznawanych zasad i poglądów. Coraz silniejsza jest wtórna nietolerancja, strach przed innym. Burzymy stare granice polityczne i niemal jednocześnie budujemy nowe, wewnętrzne, mentalne. Zamykamy się, kontakty między ludźmi są coraz bardziej rozproszone, powierzchowne, zastępcze. Jesteśmy jak wyspy, które tylko czasem łączą sie w archipelagi. O tym jest nasz spektakl.[/i:021e119355]
[b:021e119355]Magdalena Reiter [/b:021e119355]
[u:021e119355][b:021e119355]"Czas Ewy"[/b:021e119355] [/u:021e119355]
idea, choreografia i taniec: Paulina Wycichowska
muzyka: Jan Sebastian Bach
saksofon: Dorota Samsel
kostiumy: Adriana Cygankiewicz
grafika: Karolina Stanieczek
reżyseria światła: Arkadiusz Kuczyński
prapremiera: 7 września 2007 (Warszawa)
premiera: 9 października 2007 w Studio Polskiego Teatru Tańca
o godz. 18.00 w ramach pierwszego w tym sezonie spotkania
z cyklu "Teatr tańca w ogrodzie sztuk"
[b:021e119355]adam i ewa[/b:021e119355]
gdy oddech zagościł w płucach
przybrał postać szorstkiej dłoni
aksamitnej skóry nabierając czarkę
w tych kremowych odcieniach
miękkie wzniesienia kuszące
nie posiadały się ze zdumienia
i wtedy otworzyło się słowo
wypełzając o brzasku
spod ciepłego jeszcze łóżka
od razu nazywając głośno
leżące pod nim ciało
[b:021e119355]Joanna Felicja Bilska[/b:021e119355]
[i:021e119355]Otworzyło się słowo[/i:021e119355], 2004
[u:021e119355][b:021e119355]"36,5°C"[/b:021e119355][/u:021e119355]
choreografia: Magdalena Reiter
dramaturgia: Janez Burger
muzyka: Bolesław Pietraszkiewicz oraz Giacomo Puccini ("Tosca") i Włodzimierz Korcz ("Ogrzej mnie" sł. Wojciech Młynarski)
kostiumy: Alan Hranitelj
reżyseria światła: Arkadiusz Kuczyński
asystent choreografa – kierownik zespołu artystycznego - Anna Gruszka
realizacja dźwięku - Mateusz Rogaliński
inspicjent - Mariola Hendrykowska
kierownik techniczny - Grzegorz Okupniak
organizacja produkcji - Katarzyna Anioła
premiera polska: 19 października 2007 godz. 19.00 (Pilski Dom Kultury)
na zaproszenie PILSKIEGO DOMU KULTURY
pod patronatem PREZYDENTA MIASTA PIŁY
[u:021e119355]udział biorą i współkreują:[/u:021e119355]
Karina Adamczak – Kasprzak
Agnieszka Błacha
Katarzyna Kowalska
Anna Marek
Paulina Wycichowska
Andrzej Adamczak
Kacper Lipiński
Paweł Malicki
Daniel Stryjecki
oraz
Johnny Popiel
[i:021e119355]Widoczną tendencją naszych konserwatyzujących się społeczństw jest dążenie do unifikacji. Każdy, kto w jakiś sposób nie mieści się w ustalonej »tabeli przeciętności« może być napiętnowany. Powody są różne i dotyczą niemal każdej dziedziny życia: pochodzenia, religii, koloru skóry, seksualności, wyznawanych zasad i poglądów. Coraz silniejsza jest wtórna nietolerancja, strach przed innym. Burzymy stare granice polityczne i niemal jednocześnie budujemy nowe, wewnętrzne, mentalne. Zamykamy się, kontakty między ludźmi są coraz bardziej rozproszone, powierzchowne, zastępcze. Jesteśmy jak wyspy, które tylko czasem łączą sie w archipelagi. O tym jest nasz spektakl.[/i:021e119355]
[b:021e119355]Magdalena Reiter [/b:021e119355]
[b:fb3f2c9c6e]UWAGA MIESZKAŃCY WARSZAWY![/b:fb3f2c9c6e]
04.10.2007] Wolna strefa w porozumieniu z Centrum Artystycznym Montownia w Warszawie (ul. Konopnickiej 6) zaprasza czytelników Serwisu Tańca na spektakl "Wo-man w pomidorach" i "XY Road" w wykonaniu Atelier Polskiego Teatru Tańca (5 października, godz. 19). Dla czytelników Serwisu Tańca wstęp wolny po dokonaniu rezerwacji telefonicznej. Prosimy powoływać się na umowę pomiędzy Montownią a wolną strefą. Osoba odpowiedzialna ze strony Montowni to Sylwia Tomkiewicz. Rezerwacje pod numerem tel.: (0-22) 339 07 60.
04.10.2007] Wolna strefa w porozumieniu z Centrum Artystycznym Montownia w Warszawie (ul. Konopnickiej 6) zaprasza czytelników Serwisu Tańca na spektakl "Wo-man w pomidorach" i "XY Road" w wykonaniu Atelier Polskiego Teatru Tańca (5 października, godz. 19). Dla czytelników Serwisu Tańca wstęp wolny po dokonaniu rezerwacji telefonicznej. Prosimy powoływać się na umowę pomiędzy Montownią a wolną strefą. Osoba odpowiedzialna ze strony Montowni to Sylwia Tomkiewicz. Rezerwacje pod numerem tel.: (0-22) 339 07 60.
[quote:14163cfe1d="Nefretete"]mieli jechać w I połowie października, ale spektakl został odwolany.
ale to dopiero początek sezonu, więc myslę, że jest spora szansa, że do Krakowa jeszcze zawitają w tym roku/sezonie.[/quote:14163cfe1d]
Na pewno jest odwołany? Bo ja słyszałam, że przyjadą i nawet Paulina Wycichowska miała prowadzić w mojej szkole warsztaty... hm... moze nie jestem na biezaco.
ale to dopiero początek sezonu, więc myslę, że jest spora szansa, że do Krakowa jeszcze zawitają w tym roku/sezonie.[/quote:14163cfe1d]
Na pewno jest odwołany? Bo ja słyszałam, że przyjadą i nawet Paulina Wycichowska miała prowadzić w mojej szkole warsztaty... hm... moze nie jestem na biezaco.