Czy nie jest za późno by zacząć tańczyć?
-
Passion Dance
- Posty: 1
- Rejestracja: ndz lip 01, 2007 8:29 am
Witam wszystkich! Zupełnie przez przypadek trafiłam na to forum, ale po przeczytaniu jakiejś tam ilości postów balet mnie naprawdę zafascynował (swoje też zrobił film „Porozmawiaj z nią”). Stało się tak, że od dłuższego czasy nie mogę przestać o tym myśleć. Bardzo żałuję, że to nie ujawniło się w mnie wcześniej... ale widać, parę lat temu więcej frajdy sprawiało mi kopanie piłki z chłopakami niż jakieś tam tańczenie :wink: W 6 klasie podstawówki nawet rodzice zapisali mnie na kurs tańca towarzyskiego, lecz zajęcia były źle zorganizowane, co jeszcze bardziej mnie zniechęciło do tańca. Zdaję sobie sprawę, że teraz jestem już trochę za stara (19 lat) i raczej nie przeskoczę tego co większość z was dokonała przez całe swoje życie. Jednak bardzo chciałabym zacząć tańczyć i tak pięknie się poruszać. Wiem, że to kosztuje wiele pracy i wysiłku. Jednak jedyne czego teraz pragnę to wpleść taniec w swoje życie. Problem w tym, że nie wiem od czego zacząć. Po pierwsze muszę zrzucić trochę ciałka (niestety, stres maturalny i inne wrażenia sprawiły, że przybyło mi prawie 10 kg :( ), po drugie właśnie zaczynam studia dzienne w Katowicach i zastanawiam się czy będę mieć czas, aby kontynuować tą pasję. Byłabym wdzięczna gdyby ktoś poradził mi od czego mam zacząć: jakie ćwiczenia, dieta, dobra szkoła tańca (w Katowicach) dla takich starych ludzi jak ja :lol:
Passion Dance, dobrze trafiłaś :) Na taniec nigdy nie jest za późno, więc poszukaj sobie szybciutko jakiegoś kursu dla dorosłych i czmychaj na zajęcia ! :)
Tematy o diecie, o tym co wziąć na zajęcia itd znajdziesz na naszych forum, szukając wśród odpowiednich tablic :)
Rozumiem, że ma to być koniecznie balet? :)
Tematy o diecie, o tym co wziąć na zajęcia itd znajdziesz na naszych forum, szukając wśród odpowiednich tablic :)
Rozumiem, że ma to być koniecznie balet? :)
Od roku zaczełam uczęszczać na lekcje showdance i funky. Jednak mieszkam w Bochni i muszę dojeżdrzać do Krakowa na zajęcia. Najgorszy jest to, że ta szkoła oferuje jedynie podstawy i ćwiczenia. Chciałabym zaleźć szkołe, w której mogłabym uczęszczać na zajęcia z baletu. Jednak nie wiem czy nie jest za późno n a taką naukę, a to również wiąże się z tym że musiałąmbym zrezygnować z tańców towarzyskich. Proszę napiszcie o jakiś szkołach tańca w Krakowie i czy jest wogóle jeszcze jakaś szannsa zaczynać.
-
GwiazdkaNadia
- Posty: 293
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm
Czy w Warszawie jest możliwość chodzenia na zajęcia z tańca klasycznego? Bo słyszałam, że przy OSB są warsztaty dla dzieci, młodzieży i nawet dorosłych. Ja na OSB o wiele za stara jestem, mam 16 lat i nie jestem jakoś świetnie rozciągnięta więc na pewno mnie nigdzie nie przyjmą. Gdybym sie bardzo postarała to może... Jako osobę chodzącą tylko na przedmioty zawodowe. Ale niestety mieszkam w Grudziądzu i nie ma gdzie się uczyć. Nie wiecie jak to z tą Warszawą? Bo po skończeniu liceum chcę uciec z Grudziądza gdzieś, gdzie jest balet;) Jak pisała Marysia Z są takie osoby, które budzą się po latach i jest już za późno na coś poważnego. Chociaż niektórzy w wieku 20 lat zaczynają amatorsko na warsztatach właśnie.
przy OSB w Warszawie jest studio baletowe gdzie mozna chodzić na taniec klasyczny dla dorosłych. nie myl jednak dwóch spraw - po liceum nie przyjmą Cię na pewno do OSB jako wolnego słuchacza jesli nie masz wybitnych warunkow i przygotowania (Milton tez musiał sie nieźle nawalczyć to jedyny taki przypadek) natomiast do szkoły prywatnej płacisz i chodzisz :)
-
GwiazdkaNadia
- Posty: 293
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm