Spotkanie - Poznań
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
Żałujcie że Was nie było! 
Najśmieszniejsze było rozpoznawanie czy to ktoś "od nas" czy nie
W kawiarence prowadziło się bardzo interesujące rozmowy(Eee...Czyżbym prowadziła monologi? ;P)
Raisa stwierdziła, że dominowałam w grupie ;p
Nie ma to, jak też, robić przemeblowanie w knajpce ;]
Dzięki Bogu, było dużo miejsca ;P
Jednak a nic, a nikt nie zastapi Columbiny w jej wybieraniu czegoś z menu - "Ale niech pani zostawi jeszcze tę kartę, czuję się bezpieczniej mając ją"
:D
No, i "Heloł" Tranq'a - Wymiecenie wszystkiego na poziomie światowym!
Potem, szkoda że się rozdzieliliśmy, ale na szczęście znałazłam Columbinkę i resztę^^.
Ach...Co się działo!
Stanie pod jednym parasolem z Columbiną
Czy karmienie przez nią jednego z moich psów zapiekanką ;P
Generalnie, uważam że zlot udał się w 100000%
Miejmy nadzieję, że uda się go jeszcze kiedyś (Może za rok
) powtórzyć! 
Dziękuję wszystkim przybyłym na spotkanie!
Najśmieszniejsze było rozpoznawanie czy to ktoś "od nas" czy nie
W kawiarence prowadziło się bardzo interesujące rozmowy(Eee...Czyżbym prowadziła monologi? ;P)
Raisa stwierdziła, że dominowałam w grupie ;p
Nie ma to, jak też, robić przemeblowanie w knajpce ;]
Dzięki Bogu, było dużo miejsca ;P
Jednak a nic, a nikt nie zastapi Columbiny w jej wybieraniu czegoś z menu - "Ale niech pani zostawi jeszcze tę kartę, czuję się bezpieczniej mając ją"
No, i "Heloł" Tranq'a - Wymiecenie wszystkiego na poziomie światowym!
Potem, szkoda że się rozdzieliliśmy, ale na szczęście znałazłam Columbinkę i resztę^^.
Ach...Co się działo!
Stanie pod jednym parasolem z Columbiną
Czy karmienie przez nią jednego z moich psów zapiekanką ;P
Generalnie, uważam że zlot udał się w 100000%
Miejmy nadzieję, że uda się go jeszcze kiedyś (Może za rok
Dziękuję wszystkim przybyłym na spotkanie!
Żałujcie! 8)
Było naprawdę bardzo sympatycznie. Anna-Maria gadała jak najęta o wszystkim ;]
O ślubie, o tatuażach (
), o kolczykowaniu no i ogólnie o wszystkim ;] Ale było bardzo miło i sympatycznie.
Tranq ze swoim "Heloł" był bosski
Ja musiałam zmykać po pokazie mistrzów, nawet trochę w trakcie, niestety
Mam nadzieję, że uda się wszystko szybko powtórzyć ;]
No i Piotr Malga był naszym fotografem
Było naprawdę bardzo sympatycznie. Anna-Maria gadała jak najęta o wszystkim ;]
O ślubie, o tatuażach (
Tranq ze swoim "Heloł" był bosski
Ja musiałam zmykać po pokazie mistrzów, nawet trochę w trakcie, niestety
Mam nadzieję, że uda się wszystko szybko powtórzyć ;]
No i Piotr Malga był naszym fotografem