Jak to jest z tą wagą?!
Princess, masz racje, popieram Cie w 100%.
Widząc okrąglejszą tancerke na scenie wszyscy (tzn. Ci, którzy są zapalonymi zwolennikami chudości i anorektyzmu na scenie) obwiniają ją o to, że wygląda nie ładnie, nikogo nie obchodzi to ile przeszła. Nie raz to nawet może być wina właśnie pedagogów, którzy bezmyślnie rzucają słowa na wiatr, nie myśląc jakie to przyniesie skutki i nie pomagając dziewczynie.
Cheryl, uwierz, Ty masz dobrze, bo chudość masz wrodzoną i Tobie się wydaje że to jest takie proste.
Ja jej wrodzonej nie mam, może tak miało być, ale właśnie przez nauczycieli [size=7:03aaf4e1d7](no cóż...warszawska szkoła)[/size:03aaf4e1d7] mam wyniszczony organizm i psychike z powodu "odchudzania" .
Nawet nie chce o tym mówić....
Widząc okrąglejszą tancerke na scenie wszyscy (tzn. Ci, którzy są zapalonymi zwolennikami chudości i anorektyzmu na scenie) obwiniają ją o to, że wygląda nie ładnie, nikogo nie obchodzi to ile przeszła. Nie raz to nawet może być wina właśnie pedagogów, którzy bezmyślnie rzucają słowa na wiatr, nie myśląc jakie to przyniesie skutki i nie pomagając dziewczynie.
Cheryl, uwierz, Ty masz dobrze, bo chudość masz wrodzoną i Tobie się wydaje że to jest takie proste.
Ja jej wrodzonej nie mam, może tak miało być, ale właśnie przez nauczycieli [size=7:03aaf4e1d7](no cóż...warszawska szkoła)[/size:03aaf4e1d7] mam wyniszczony organizm i psychike z powodu "odchudzania" .
Nawet nie chce o tym mówić....
[quote:b60e797a9e]Hmm.. nie wiedziałam Kataryzno iż wiesz więcej o mnie niż ja sama o własnej osobie, ale cóż. Dar jasnowidza zdarza się nader rzadko[/quote:b60e797a9e]
Nie trzeba być jasnowidzem żeby dostrzegać pewne sprawy ;)
[quote:b60e797a9e]To, że nie odniosłaś wrażenia nie znaczy że JA nie mogłam go odnieść[/quote:b60e797a9e]
A czy ja coś takiego powiedziałam? :mrgreen:
Napisałam tylko, iż moim zdaniem Nena nie kierowała tych słów personalnie do ciebie.
Ale oto dowód na to jak potrafimy się przypasować do opisu i wziąć pewne zdania do siebie.
[quote:b60e797a9e]To specyfinczy zawód i nie każdy się do niego nadaje.[/quote:b60e797a9e]
Nie każdy, ok, ale zauważ, że kiedyś balet był bliższy ludziom, bo i od tancerek nie wymagano bycia anorektycznie chudymi.
No i radziły sobie zarówno baletnice, jak i dźwigający je tancerze.
Dzisiaj narzeka się "JAKI TO TEN BALET JEST MAŁO POPULARNY", a nic się nie robi w kierunku jego promocji i przede wszystkim-przybliżenia społeczeństwu.
Z waszym podejściem wkrótce wykreujemy kolejny cudowny wizerunek tancerzy. A oto przyszłe ideały:
[url=http://img101.imageshack.us/img101/7852/anorexia67aa.jpg]IDEAŁ NR1[/url]
[url=http://www.lostiempos.com/lecturas/07-01-07/fotos/anorexia.jpg]IDEAŁ NR2[/url]
[url=http://www.perguntascretinas.com.br/wp-content/uploads/2006/11/anorexia-nervosa.JPG]IDEAŁ NR3[/url]
[url=http://fathersforlife.org/images/walkingdead.jpg]IDEAŁ NR4[/url]
[url=http://fathersforlife.org/images/skeleton7.jpg]IDEAŁ NR5[/url]
[url=http://i108.photobucket.com/albums/n35/juanvilive/remoteImage-42.jpg]IDEAŁ NR6[/url]
sex bomb, sex bomb...
EDIT:
Natalio, czy uważasz, że magią baletu są skaczące kościotrupy?
Nie trzeba być jasnowidzem żeby dostrzegać pewne sprawy ;)
[quote:b60e797a9e]To, że nie odniosłaś wrażenia nie znaczy że JA nie mogłam go odnieść[/quote:b60e797a9e]
A czy ja coś takiego powiedziałam? :mrgreen:
Napisałam tylko, iż moim zdaniem Nena nie kierowała tych słów personalnie do ciebie.
Ale oto dowód na to jak potrafimy się przypasować do opisu i wziąć pewne zdania do siebie.
[quote:b60e797a9e]To specyfinczy zawód i nie każdy się do niego nadaje.[/quote:b60e797a9e]
Nie każdy, ok, ale zauważ, że kiedyś balet był bliższy ludziom, bo i od tancerek nie wymagano bycia anorektycznie chudymi.
No i radziły sobie zarówno baletnice, jak i dźwigający je tancerze.
Dzisiaj narzeka się "JAKI TO TEN BALET JEST MAŁO POPULARNY", a nic się nie robi w kierunku jego promocji i przede wszystkim-przybliżenia społeczeństwu.
Z waszym podejściem wkrótce wykreujemy kolejny cudowny wizerunek tancerzy. A oto przyszłe ideały:
[url=http://img101.imageshack.us/img101/7852/anorexia67aa.jpg]IDEAŁ NR1[/url]
[url=http://www.lostiempos.com/lecturas/07-01-07/fotos/anorexia.jpg]IDEAŁ NR2[/url]
[url=http://www.perguntascretinas.com.br/wp-content/uploads/2006/11/anorexia-nervosa.JPG]IDEAŁ NR3[/url]
[url=http://fathersforlife.org/images/walkingdead.jpg]IDEAŁ NR4[/url]
[url=http://fathersforlife.org/images/skeleton7.jpg]IDEAŁ NR5[/url]
[url=http://i108.photobucket.com/albums/n35/juanvilive/remoteImage-42.jpg]IDEAŁ NR6[/url]
sex bomb, sex bomb...
EDIT:
Natalio, czy uważasz, że magią baletu są skaczące kościotrupy?
Aaaa, rozumiem.
Jak ktoś wygląda jak normalny człowiek to już nie może być magiczny, bo przecież jego praca włożona w przygotowanie do występów się nie liczy i to, że pływa po scenie, rozlewając po sali swą duszę też nie ma najmniejszego znaczenia.
Ma być kościotrup i kropka. Może sobie odwalać samą technikę, ale niech będzie kościotrupem.
To dopiero magia...
EDIT:
obowiązuje funkcja "szukaj" dostępna w prawym górnym rogu każdego z twoich postów, koleżanko. :roll:
A Paloma Herrera już ci się nie podoba?
Gruba jest. Rozumiem.
Jak ktoś wygląda jak normalny człowiek to już nie może być magiczny, bo przecież jego praca włożona w przygotowanie do występów się nie liczy i to, że pływa po scenie, rozlewając po sali swą duszę też nie ma najmniejszego znaczenia.
Ma być kościotrup i kropka. Może sobie odwalać samą technikę, ale niech będzie kościotrupem.
To dopiero magia...
EDIT:
obowiązuje funkcja "szukaj" dostępna w prawym górnym rogu każdego z twoich postów, koleżanko. :roll:
A Paloma Herrera już ci się nie podoba?
Gruba jest. Rozumiem.
kasiu napisalam ze to tylko moje zdanie..
niektorzy wolakolor bialy niektorzy czarny..
koniec kropka.
kwestia gustu..
i co ??mam na sile zmieniac to co misiepodba??
podoba misie tak a nie inaczej i juz..
czy ja kaze komus chudnac albo cos??
nie mowie tylko tocomi siepodoba najbardziej ..
a to zetobie moze sie podobac coinnego to jest jakos dla mnie normalne i zrozumiale..
radzilabym sie nauczyc co to jest slowo "tolerancja" bo chyba tego nie wiesz..:/
niektorzy wolakolor bialy niektorzy czarny..
koniec kropka.
kwestia gustu..
i co ??mam na sile zmieniac to co misiepodba??
podoba misie tak a nie inaczej i juz..
czy ja kaze komus chudnac albo cos??
nie mowie tylko tocomi siepodoba najbardziej ..
a to zetobie moze sie podobac coinnego to jest jakos dla mnie normalne i zrozumiale..
radzilabym sie nauczyc co to jest slowo "tolerancja" bo chyba tego nie wiesz..:/
Ale ja nie mam zamiaru zmieniać na siłę twojego gustu. Próbuję tylko zrozumieć twój tok rozumowania.
Czy uważasz na przykład, że skoro tobie się coś podoba, to już wszystkie tancerki mają tak wyglądać?
I odpowiedz na moje pytania w poście wyżej.
Tolerancja... Akceptuję twoje zdanie, ale próbuję wydusić jakieś logiczne uzasadnienia.
Gust.. Nawet jeśli komuś coś się po prostu PODOBA, to nie znaczy, że wszyscy się mają dopasować.
Są ludzie, którzy kochają anorektyczny wygląd lub puszyste panie.
Nie zmuszają przy tym jednak innych, by dopasowali się do ich wizerunku piękna. O zgrozo, oni nawet tego nie chcą, bo rozumieją, jakie mogą wyniknąć konsekwencje z takiego postępowania.
Czy uważasz na przykład, że skoro tobie się coś podoba, to już wszystkie tancerki mają tak wyglądać?
I odpowiedz na moje pytania w poście wyżej.
Tolerancja... Akceptuję twoje zdanie, ale próbuję wydusić jakieś logiczne uzasadnienia.
Gust.. Nawet jeśli komuś coś się po prostu PODOBA, to nie znaczy, że wszyscy się mają dopasować.
Są ludzie, którzy kochają anorektyczny wygląd lub puszyste panie.
Nie zmuszają przy tym jednak innych, by dopasowali się do ich wizerunku piękna. O zgrozo, oni nawet tego nie chcą, bo rozumieją, jakie mogą wyniknąć konsekwencje z takiego postępowania.
Kasiu ale ja nigdzie nie powiedzialam ze wszystkie tancerki maja tak wygladac..a jelsi jzu ot napewno nie mialam tegonamysli..
porpostu lubie takie wygalda,taki gust mam trudno i porpostu misie podobaale nie hcce zeby wszyscy sei na sile zmieniali..i nie chce tez zmieniac zdania kogos innego..
po prostu wyrazilam swoja opinie ....
porpostu lubie takie wygalda,taki gust mam trudno i porpostu misie podobaale nie hcce zeby wszyscy sei na sile zmieniali..i nie chce tez zmieniac zdania kogos innego..
po prostu wyrazilam swoja opinie ....
Nie, Cheryl, nie kieruję swoich wypowiedzi personalnie do Ciebie, ale nie będę ukrywać, że między innymi Ciebie mam na myśli mówiąc o osobach pasujących do współczesnego kanonu, którzy nie znają trudu niektórych tancerzy z gorszymi warunkami.
Bardzo się cieszę, że w mojej szkole nikt nikogo nie wyzywał od grubasów. Rozumiem, balet rządzi się swoimi prawami, ale pomyślcie jak wielu wspaniałych, utalentowanych tancerzy straciliśmy przez chore realia w naszych OSB. WAM to przeszkadza, bo jesteście TANCERZAMI. Wiecie, jakie są kanony i jak powinna wyglądać idealna tancerka, ale co z tego? Chcecie, żeby balet był popularny a nie bierzecie pod uwagę tego, co podoba się widzom. Oni są LAIKAMI. Nie wiedzą, co dzieje się w naszych szkołach. Chcą pooglądać ludzi, którzy w pięknych strojach tańczą, łapią kontakt z publicznością, wyrażają swoje emocje. Chudzielców, którzy mają jednocześnie technikę, wyraz i aparycję prawie nie ma. Dla widzów nie jest ważne, czy przy arabesce baletnicy zrobi się fałdka na biodrze, czy nie. Ważne jest, że uśmiechnie się i wysoko podniesie nogę, stając en pointe. Bo to im się podoba. Anna Pawłowa nie była anorektyczką, a kto nie zna jej nazwiska? Była kształtną kobietą, niekoniecznie spełniała kanony, ale miała taki wyraz, że przeszła do historii baletu.
Jeszcze jedno - nie rozumiem pojęcia "osoby z ulicy". Kto nią nie jest? Dziewczyna od urodzenia chodowana w probówce, naciągana od czasu, gdy skończyła dwa miesiące, łącznie z szyją? Bo nie rozumiem tego pojęcia. Przecież nikt, kto nie uczył się tańca nie przyjdzie do teatru i nie zatańczy w spektaklu. Kto to jest osoba z ulicy?
Bardzo się cieszę, że w mojej szkole nikt nikogo nie wyzywał od grubasów. Rozumiem, balet rządzi się swoimi prawami, ale pomyślcie jak wielu wspaniałych, utalentowanych tancerzy straciliśmy przez chore realia w naszych OSB. WAM to przeszkadza, bo jesteście TANCERZAMI. Wiecie, jakie są kanony i jak powinna wyglądać idealna tancerka, ale co z tego? Chcecie, żeby balet był popularny a nie bierzecie pod uwagę tego, co podoba się widzom. Oni są LAIKAMI. Nie wiedzą, co dzieje się w naszych szkołach. Chcą pooglądać ludzi, którzy w pięknych strojach tańczą, łapią kontakt z publicznością, wyrażają swoje emocje. Chudzielców, którzy mają jednocześnie technikę, wyraz i aparycję prawie nie ma. Dla widzów nie jest ważne, czy przy arabesce baletnicy zrobi się fałdka na biodrze, czy nie. Ważne jest, że uśmiechnie się i wysoko podniesie nogę, stając en pointe. Bo to im się podoba. Anna Pawłowa nie była anorektyczką, a kto nie zna jej nazwiska? Była kształtną kobietą, niekoniecznie spełniała kanony, ale miała taki wyraz, że przeszła do historii baletu.
Jeszcze jedno - nie rozumiem pojęcia "osoby z ulicy". Kto nią nie jest? Dziewczyna od urodzenia chodowana w probówce, naciągana od czasu, gdy skończyła dwa miesiące, łącznie z szyją? Bo nie rozumiem tego pojęcia. Przecież nikt, kto nie uczył się tańca nie przyjdzie do teatru i nie zatańczy w spektaklu. Kto to jest osoba z ulicy?