Najprawdobodobniej to mój sąsiad bo się już kiedyś odgrażał... Gadali coś sami do siebie "Koty tylko srają i siają. Trzeba coś z tym zrobić". No i coś zrobili.
To już 3 otruty NASZ kot.. :( Wolfi najprawdobodoniej to zjadł i ta trucizna działa bardzo szybko. Mój brat znalazł kota przy naszej bramie.
Ojej...jakie to smutne... :(
Tymbardziej że Wolfi był taki kochany (ku mojemu szczęściu poznałam go dobrze ;)) a ten sąsiad taki wredny...takie chamstwa to już nie piwerszy raz...
[quote:14d9221fe0="Kasia :))"]Alergik może mieć psa Yorkshire Terriera, bo on nie ma sierści, tylko zwykłe włosy(dlatego trzeba mu je przycinać) ;)
Bo na włosy innych ludzi alergii chyba nie masz :twisted:
[/quote:14d9221fe0]
podobnie jak chińskie grzywacze i shih-tzu :D(których mam...5 8) ) (lhasa-apso chyba też, ale tu pewności nie mam :wink: )
cheryl przykro mi z powodu kotka, ludzie potrafią być okrutni :( :evil: :x