Życie maturzysty
-
mirrorball
- Posty: 225
- Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
wot moim zdaniem banalny (chociaż przez miesiąc nic sobie nie powtarzałam i dopiero w dniu matury :wink:)
gorzej mi z matmą poszło, bo pojawiły się pojęcia, z którymi się nigdy wcześniej nie spotkałam i źle rozplanowałam pracę - robiłam po kolei i za długo siedziałam nad rzeczami, które nie wiedziałam jak rozwiązać, zamiast na początku zabrać się za to z czym nie było problemów i w efekcie nie starczyło mi czasu
w międzyczasie miałam też angielski ustny i o dziwo nie było tragedii - chociaż muszę przyznać, że zestaw miałam banalny
a teraz tylko ustny polski (na razie nadal mam tylko wstępną bibliografię i mglisty zarys konspektu), ale sądzę, że dam radę coś spłodzić do przyszłego piątku
gorzej mi z matmą poszło, bo pojawiły się pojęcia, z którymi się nigdy wcześniej nie spotkałam i źle rozplanowałam pracę - robiłam po kolei i za długo siedziałam nad rzeczami, które nie wiedziałam jak rozwiązać, zamiast na początku zabrać się za to z czym nie było problemów i w efekcie nie starczyło mi czasu
w międzyczasie miałam też angielski ustny i o dziwo nie było tragedii - chociaż muszę przyznać, że zestaw miałam banalny
a teraz tylko ustny polski (na razie nadal mam tylko wstępną bibliografię i mglisty zarys konspektu), ale sądzę, że dam radę coś spłodzić do przyszłego piątku
-
mirrorball
- Posty: 225
- Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm
a jaki masz temat? czasu jeszcze sporo, na samo uczenie zostaw sobie ze 2 dni ;)
jeśli chodzi o matmę, to podstawowa była dość trudna, a z rozszerzonej ludzie wychodzili dość zaskoczeni niewygórowanym poziomem jak na rozszerzoną (takie opinie najczęściej się powtarzają)
ja mam teraz długą przerwę - następny egzamin 22 maja-angielski. jadę na weekend odstresować się ;-)
pozdrawiam
m.
jeśli chodzi o matmę, to podstawowa była dość trudna, a z rozszerzonej ludzie wychodzili dość zaskoczeni niewygórowanym poziomem jak na rozszerzoną (takie opinie najczęściej się powtarzają)
ja mam teraz długą przerwę - następny egzamin 22 maja-angielski. jadę na weekend odstresować się ;-)
pozdrawiam
m.