OSB a basen

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Estera
Posty: 39
Rejestracja: pt sty 05, 2007 6:42 pm

OSB a basen

Post autor: Estera »

Mam do was, jako uczniów OSB, pytanie. Czy w ramach szkolnych zajęć macie lekcje na basenie??
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

W mojej szkole (gdańskiej) nie było basenu...
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

z tego co wiem żadna baletówka nie organizuje zajęć na basenie. poza tym już w I klasie dostaje sie 'zakaz' pływania, bo za bardzo rozbudowuje mięśnie ramion (podobnie jak nie można uprawiać sportów, grozących jakimkolwiek uszkodzeniam ciała). jest jeszcze kwestia respektowania tych 'zakazów', ale to już zupełnie inna historia (raczej nikt sie do nich nie stosuje, a jak na nartach zlamie noge to wymysla jakas historyjke)
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Szkoły baletowe zakazują pływania? Jak dobrze usłyszec opinię kogoś zorientowanego, boco najmniej kilka razy spotkałam się z opinią, że uczniowie baletówek powinni chodzić na basen, ponieważ pływanie rozwija mięsnie i odciąża stawy. Znam też osobę, która profesjonalnie zajmuje się tańcem i przez pewien okres chodziła na basen codziennie z powodów wymienionych powyżej i dla lepszej kondycji, ale to chyba kwestia samodyscypliny, a nie odgórnwego nakazu.
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Tak Czajori chyba ma rację, pływanie zalecajają nam nasi nauczyciele od tańca. Bardzo rozluźnia mięśnie, i dobrze wpływa na kondycję. Czy ktos potrafi odmówic jacuzzi? :D Bardzo pomaga na zakwasy oraz bicze wodne.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Cheryl, ja myślę że tutaj nie chodzi o basen w formie rekreacyjnej, a wyczynowej, tzn. pływanie różnymi stylami, ileś basenów itd...
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Kasiu rozumiem, ja sama pływam dośc dobrze (mój brat skończył szkołę pływacką i jest ratownikiem wopr, więc mnie nauczył) Lubie pływać, a pływanie no cóz- każdy kto chodzi do OSB nie ma aż tak dużo czasu na nie i jest zmeczony więc nie będzie chyba w kólko pływach po basenie; i mięśnie nie zdążą sie aż tak rozbudować. A pływanie wzmacnia ró[url]nież nogi >> to jest akurat na +[/url]
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Moja pani od klasyki nic nie mówiła na temat na basenu ale druga grupa miała zdecydowany zakaz jakiegokolwiek pływania. Nawet tak rekreacyjnie nie mogą pływać. A moja pani wychowawczyni stwierdziła odwrotnie, że warto pływać ale nie zawodowo.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ja uważam tak, że pływać można zawsze, ale kompletnie rekreacyjnie, a nie, tak jak mwiła Raisa, zawodowo. Przecież jak raz w tygodniu czy w miesiący popływasz trochę czy poskaczesz do wody to chyba nic nie powinno się stać, a co najwyżej się rozluźnisz i odprężysz ;)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Hm, no cóż, jest takowy zakaz, że nie można pływać wyczynowo. Bardzo rozbudowują się barki a to nie jest dobre do baletu.
Ale kto powiedział, że nie można od czasu do czasu iść na basen czy popływać w lecie w jeziorze, morzu...?
Nie dość że to bardzo odpręża, relaksuje to w dodatku wzmacnia co poniektóre mięśnie i wyszczupla :wink:
Można wszystko, tylko z umiarem.
ODPOWIEDZ