jaki jest środek na bolace palce u stóp?
-
edysia baletnica
- Posty: 88
- Rejestracja: śr mar 07, 2007 7:38 pm
-
edysia baletnica
- Posty: 88
- Rejestracja: śr mar 07, 2007 7:38 pm
[quote:5cc3a7b784="edysia baletnica"]naskórek rzeczywiście mam zdarty ale nie aż tak do ,miesa' ale to tak boli nawet w wkładkach.nie moge sie skupic na tańcu tylko na bólu, zawsze tak jest kiedy wchodze na pointy a jak przejde w nich po przekontnej to potem jak z nich zejde to już nie moge na nie wejś to tak bardzo boli :([/quote:5cc3a7b784]
A ile już tańczysz na pointach?
Może dopiero zaczęłaś i tak masz...
/ chociaz ja ćwiczę codizennie parę godzin i nci mnie nie boli/
A ile już tańczysz na pointach?
Może dopiero zaczęłaś i tak masz...
/ chociaz ja ćwiczę codizennie parę godzin i nci mnie nie boli/
ja miałam zdarte tylko raz palce - zaraz po samym kupnie i zdarłam je w silikonach [na stawach małych palców]
a tak w ogóle, to i tak narazie nie mogę wchodzić na pointy, nawet wchodzenie na półpalce sprawia mi ból, na w-fie zrobiłam sobie coś w duży palec u prawej nogi podczas grania w siatkę, gdy lądowałam ze skoku na podłogę...
nie ugiełam kolan i wylądowałam na półpalcach :? i wtedy coś mi strzeliło w tym palcu, bolało że hej... wyglądało to jak jakieś wybicie - staw wylądował na bok, jakby w ułamku sekundy zrobił mi się halluks. musiałam jednak dalej grać i się dorobiłam, bo jak wróciłam do domu to zobaczyłam, że palec jest okropnie spuchnięty. nastawiłam go, na chwilę opuchlizna zeszła, a potem znowu się zrobiła... :( i nadal boli, a to było w poniedziałek...
a tak w ogóle, to i tak narazie nie mogę wchodzić na pointy, nawet wchodzenie na półpalce sprawia mi ból, na w-fie zrobiłam sobie coś w duży palec u prawej nogi podczas grania w siatkę, gdy lądowałam ze skoku na podłogę...
nie ugiełam kolan i wylądowałam na półpalcach :? i wtedy coś mi strzeliło w tym palcu, bolało że hej... wyglądało to jak jakieś wybicie - staw wylądował na bok, jakby w ułamku sekundy zrobił mi się halluks. musiałam jednak dalej grać i się dorobiłam, bo jak wróciłam do domu to zobaczyłam, że palec jest okropnie spuchnięty. nastawiłam go, na chwilę opuchlizna zeszła, a potem znowu się zrobiła... :( i nadal boli, a to było w poniedziałek...
Środki na bolące palce. Przedewszystkim niezawodne moczenie nóg w soli, smarowanie różnymi kremami do stóp ja np. używam Ziaji
http://www.allegro.pl/item180060316_ziaja_krem_do_stop_gleboko_nawilzajacy.html
Nie jest drogi (w aptece był droższy niestety) a bardzo sympatyczny i dobrze działa. Ja mam bardzo odprne stopy na wszelkie zdarcia itd. więc ogólnie ne ćwiczę w plastrach, ale jeżeli już coś mi się zedrze to po prostu naklejam plaster z gazą, potem bez gazy i już. Kiedy rana już się zagoi przez jakiś czas używam tylko plastra bez gazy dla dodatkowej ochrony ;)
http://www.allegro.pl/item180060316_ziaja_krem_do_stop_gleboko_nawilzajacy.html
Nie jest drogi (w aptece był droższy niestety) a bardzo sympatyczny i dobrze działa. Ja mam bardzo odprne stopy na wszelkie zdarcia itd. więc ogólnie ne ćwiczę w plastrach, ale jeżeli już coś mi się zedrze to po prostu naklejam plaster z gazą, potem bez gazy i już. Kiedy rana już się zagoi przez jakiś czas używam tylko plastra bez gazy dla dodatkowej ochrony ;)
ja jak byłam na weselu mojej kuzynki i miałam buty do tańcy standardowych to uzyłam se lodu w spary'u ale to na całą stopę abym mogła wytrzymac aż do rana i wytrzymałam, jeśli chodzi o place to przed tańcem w pointach nie polecam używać zamrażacza bo możesz mieć jakąś kontuzję... wymocz nogi, wymasuj i jakiś kremik wklep, chociaż nie wiem czy to dużo da... :roll: