Więc założyłam temat bo zainspirowała mnie rozmowa Joanny i raisy.
Jestem ciekawa co pijecie by po zajęciach ugasić pragnienie? Wodę? Sok? A może coś innego? Ja piję tylko wodę a mam koleżankę której pragnienie ugasi tylko jakiś sok. Są też tacy co się napisają herbatą. A jak jest z Wami?
Woda,woda i jeszcze raz woda. Słodzone soki tylko wzmagają moje pragnienie. Zawsze na zajęcia noszę ze sobą dużą butelkę wody niegazowanej (na wypadek gdyby zabrakło jej na próbie).
tak woda o smaku truskawkowym lub owoce leśne jest pyszna. zwykle ja pijam w domu ;) a na zajeciach wode o smaku miętowym... świetnie gasi pragnienie. ;)