BALETKI

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

A jak wolicie ćwiczyć-w baletkach z troczkami, czy gumkami?
Mi osobiście trudno powiedzieć, podobają mi się i takie i takie- baletki z troczkami wyglądają dość szkolnie, ale ładnie, baletowo. Pozatym wiązanie troczków przy baletkach na każdej lekcji wyrabia sprawność do wiązania point- podczas spektakli nie raz nie ma dużo czasu na wiązanie point i trzeba się nieco streszczać.
A znowu baletki z gumeczkami też nie wyglądają źle- szybciej się je zakłada, nie trzeba przyszywać troczków co chwilkę gdy się oderwą lub poprują (bo na swoim przykładzie wiem, że gumeczki solidnie przyszyte nie odpruwają się w ogóle- zresztą troczki też nie za bardzo, ale częściej to odprucie zdarza się przy troczkach). Noi chyba nieco powiększają podbicie, takie mam odczucie.
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

Ja wole gumki przede wszystkim pod wzgledem wygody, o wiele latwiej mi sie cwiczy w gumkach, a poza tym szybsze ubieranie, sciaganie, przyszywanie... :wink:
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Hm...Ja tańczę i bez troczek i bez gumek.Poprostu mi nie wygodnie z nimi.Za to przy pointach mam i troczki i gumki.Ale pewnie wszyscy tak mają :lol:
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ja mam przy baletkach gumeczkidzięki nim baletki dopasowują mi się do stopy i podbicia... (zawsze miałam wrażenie, ze przy obciągnięciu stóp w baletkach bez gumek stopy 'wyjdą' mi z baletki)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Ja mam przy baletkach jednocentymetrowe gumki przyszyte na krzyż i jest mi tak wygodnie. Z troczkami nie próbowałam cwiczyc, ale jakoś mi sie nie chce próbowac... Nie chce mi się wiązac itp... Dawniej nienawidziłam gumek przy baletkach, teraz nie mogłabym cwiczyc bez nich.
Martis95
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 26, 2006 8:10 pm

Post autor: Martis95 »

Ja tam jestem zwolenniczką materiałowych i takich używam:) Ale to chyba zależy od upodobań :?: :roll:
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

ja miałam skórzane i płócenne. Te drugie lubie bardziej, choć skórzane są chyba bardziej wytrzymałe....
a.k.
Posty: 148
Rejestracja: czw sie 24, 2006 8:13 pm

Post autor: a.k. »

jeśli skórzane to NIE BIAŁE, bo z czasem wyglądają ohydnie...takie wytarte...fuj.

atłasowe nie, bo szybciutko się przedrą i będą wyglądać beznadziejnie. Chyba że na występy:)
takie jest moje zdanie.
Płócienne są ekonomiczne. wygodne, łatwe w czyszczeniu- po prostu do pralki i już.

acha, skórzane strasznie piszczą i no... wydają nieprzyjemne odgłosy przy piruetach....
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Ja rozniez cwiczylam zarowno w baletkach materialowych, jak i skorzanych i jak wiekszosc tutaj osob-polecam te pierwsze. W moim przypadku byly nawet bardziej wytrzymale. Poza tym mniej sie slizgaja, ladniej wygladaja, sa praktyczniejsze przy srodkach czystosci... ;)
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

ja wolę płócenne, jak już mówiłam. No wybór nalezy do Ciebie :) a miał ktos moze baletki z Grishko MODEL 1????????? pilne....
ODPOWIEDZ