? Złamane ? pointy

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Porozmawiaj dłużej z mamą i powiedz jej, że bez point nie potrafisz żyć, a ćwicząc dalej w tych co masz możesz sobie nieźle uszkodzić zdrowie i organizm. Zaproponuj, że w zamian możesz np. przez 2 miesiące zmywać naczynia, odkurzać, robić pranie i prasowanie ;) Wierze, ze ci sie uda :D
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

niestety (a może raczej stety) nie znasz mojej mamy! ja o te pierwsze pointy błagałam codziennie przez dwa lata. nowych więc za chiny marokańskie mi nie kupi, już mi to wyraźnie i wprost zapowiedziała...
na razie włożyłam je do zamrażarki (przez co stały się nawet sporo twardsze) i poprosiłam panią, żeby jak pojedzie do Poznania do jakiegoś sklepu baletowego (zawsze stamtąd mamy baletki), żeby się zapytała, czy jakoś można zaradzić złamanym pointom...

no i właściwie chodzi mi o to, czy są jakieś psosoby poza zamrażarką, żeby pointy stwardniały? chociaż na kilka dni... bo wiem, że są jakieś wkąłdki do złamanych point, ale raczej w Polsce tego nie dostanę...
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

te wkładki są w pas de chat. niestety nie wiem, czy one nadają się do wszystkich modeli Sansh'y (wydaje mi sie, że one przystosowane są tylko do Recital)

możesz spróbować podratować je kropelką - trzeba nią wysmarować podeszwę w miejscu złamania (wewnątrz i na zewnątrz) i zostawić, żeby klej sam wysechł (niestety nie wiem czy ta metoda pomoże Sansh'om, bo dotychczas wypróbowywałam ją tylko na Grishk'ach...)
.:tutu:.
Posty: 404
Rejestracja: czw gru 01, 2005 3:51 pm

Post autor: .:tutu:. »

A nie wolisz sama zarobic na te pointy? Przeciez jest tyle sposobow... Np. sprzedac jakies nieuzywane rzeczy na allegro, roznoszenie ulotek itd.?
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Dokladnie o tym samym pomyslalam, taka praca nie zabiera jakos bardzo duzo czasu a dasz rade zarobic na Pointy (czasami nawet w dwa tygodnie - rozdajac ulotki na ulicy).
Moze w ten sposob Twoja mama zobaczy ze naprawde zalezy Ci na tancu (i pointach) i ze bez jej wsparcia finansowego jestes w stanie sobie poradzic.

[color=violet:8cef19ce1c]Dziewczyny, tego typu rzeczy proszę załatwiać przez PM. [/color:8cef19ce1c]
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

[quote:44ac5f2573="bluebird:))"]Moze zaproponuj mamie, ze złozycie sie na połowę? Albo pomocni dziadkowie??[/quote:44ac5f2573]

mam tylko ględzącą stale babcię, która mieszka na drugim końcu Polski...
owszem, myślałam też o zarobieniu na pointy, ale, mówiąc szczerze, żal mi tych pointek... już mi się dostosowąły do stopy a ja do nich...
na razie pointy spotkały się z mrożonkami i są dwa razy twardsze, ale nie wiem, na ile taki patent starcza...?
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

obawiam się, że ten patetn starcza tylko na chwilę. Ja dziś wyjęłam pointy z zamrażalnika (bo wczoraj o tym przeczytałam na forum i miałam nadzieje, że na dzisiejsze partnerowanie będą odrobinę twardsze) no i gdy tylko się ociepliły w temperaturze pokojowej, a potem na moich ciepłych stopach były tak samo "sflaczałe" jak przed mrożeniem, ale może z twoimi będzie inaczej, nie chcę Cie zniechęcac, ale chyba klej będzie skuteczniejszy.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

:shock: :shock: :shock: pisąłam do pas de chat z zapytanie, czy mają wkładki do złamanych point i odpisali,. że mają w cenie 5 zł :shock: :shock: zamurowało mnie... tak tanio?
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

ktoś wie jak takie wkładki wyglądają?

ps. może chodziło o 50... :lol: tylko zero umknęło :mrgreen:
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

no właśnie też to podejżewam... ale przeczytałam dwa razy e-maila i pisało '5 zł' ! :shock: to chyba trochę nierealne!
ODPOWIEDZ