Ksiazki, czyli co czytacie

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Ja kocham kryminały.No i oczywiście Agatha Christie góruje w tym.Ale Chmielewska także :P
najbardziej jednak kocham książki o magii i fantastyka..Poprostu to jest mój drugi świat.
Czasem też podobają mi się książki z literatury pięknej.Ah...

Pozdrawiam.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ja polecam serdecznie oczywiście Sapkowskiego, a konkretnie wiedźmina... juz drugi raz czytam sagę i jest super :D
z "nowo" przeczytanych to polecam jesczze "polowanie na czarną hondę" i "martin eden".
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Kompletnie zapomniałam o tym wątku :lol:
Wrażenia po Isadorze Duncan: naprawdę świetna książka. Jeśli chodzi o balet (tylko mnie nie zabijcie! :wink: ) W PEWNYM SENSIE się z nią zgadzam. 8)
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

'Kompletnie zapomniałam o tym wątku
Wrażenia po Isadorze Duncan: naprawdę świetna książka. Jeśli chodzi o balet (tylko mnie nie zabijcie! ) W PEWNYM SENSIE się z nią zgadzam. '

Ah...Też czytałam tą książke.Jestem świetna.Kocham tą tancerke..Czasem kocham tak potańczyć jak ona.Z rozpuszczonymi włosami,z gołymi nogami.Bez takiej 'sztywności' w ballecie.Ale balet oczywiście kocham.Czasem jednak takie odprężenie jest potrzebne.
inscrutable.m
Posty: 161
Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am

Post autor: inscrutable.m »

a ja tylko chciałam wspomnieć o książce, która oczarowała mnie w dziecinstwie. mnie - małego pulpecika, który zawsze marzył, by tańczyć.. "Zaczarowane baletki" Noel Streatfeild.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

mam zamiar ją przeczytać. z nadzieją, ze lat 14 (no, prawie 15) to nie za późno na tę książkę...
PavlovaAnna
Posty: 139
Rejestracja: sob sie 05, 2006 7:40 pm

Post autor: PavlovaAnna »

Tak... "Zaczarowane baletki" uświadamiają małym dzieciom, że marzenia się jednak czasem spełniają...
inscrutable.m
Posty: 161
Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am

Post autor: inscrutable.m »

z pewnoscią nie za późno, ja tę ksiażke włąśnie w wieku 15 lat przeczytałam po raz kolejny.. =)
i na pewno dam ją do przeczytania moim dzieciom... =)
girl interrupted
Posty: 45
Rejestracja: pt cze 03, 2005 8:23 pm

Post autor: girl interrupted »

Ja w dzieciństwie podobnie jak chyba parę forumowiczek zaczytywałam się cyklem o Emilce Monmongery (Ania była chyba zbyt histeryczna:) ). Trochę za wcześnie sięgnęłam po " Mgły Avalonu" (dostałam wielkie wydanie z pieknymi ilustracjami) ale myślę , ze ta książka miała wiele wspólnego z kształtowaniem moich gustów estetycznych (podobnie jak filmy "Niekończąca się opowieść" i "Legenda") poza tym porządne 3 razy przeczytałam Małą Księżniczkę:)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Ja właśnie czytam książke pt. "Historia Hester", czytał ktoś?

edit: just_me, znalazlam:
[url]http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2820&highlight=historia+hester[/url]
ODPOWIEDZ