Zbyt duża grawitacja :/

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
PavlovaAnna
Posty: 139
Rejestracja: sob sie 05, 2006 7:40 pm

Post autor: PavlovaAnna »

hm... trudno powiedziec... mi wszystko chodzi... raisie tez sie nie otwiera.
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Mi sie już otwiera...
Sądzę to samo co inne dziewczyny.
Oprócz tego, że nie naciagasz stóp i bierzesz rozbieg to ręce gdzieś ci latają i skaczesz zbyt ciężko.
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

mi tez sie juz otwiera :D

A jest jakas roznica miedzy pierwszym a drugim filmikiem? :roll:

Jak dla mnie to ty robisz wszystko zeby osiagnac ten szpagat, nie zwazajac na zla jakosc tego skoku. O wiele lepiej twoje grand jete by wygladalo gdyby szpagat byl mniejszy, a wyprostowane kolana i naciagniete stopy...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[color=blue:68c39b3dda]posty nie na temat i dyskusje miedzy forumowiczami upominającymi się o nie zasmiecanie forum zostały wykasowane
Administrator Kasia G[/color:68c39b3dda]
Willaf
Posty: 11
Rejestracja: śr wrz 27, 2006 1:19 pm

Post autor: Willaf »

hmmm..a wie ktoś moze z was jak sprawdzić skocznośc ??? :) moe być coś takiego ze ktoś stanie przy ścianie wyciagnie reke do góry zaznaczy do kąd siega a potem skoczy i tez zaznaczy gdzie skoczył i potem zmierzy odległosc miedzy tymi odcinkami ???
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

może ;) tylko nie powinno sie wtedy skakac z rozbiegu ;)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

My mieliśmy kiedyś na wf-ie taki sprawdzian ze skoczności. Właśnie stawało się przy ścianie, wyciągało jak najbardziej w górę i zaznaczało punkt. Potem robiło się zamach (ale z miejsca, nie można robić żadnego rozbiegu) i skakało się zaznaczając kolejny punkt. Potem pan mierzył odległość od jednego do drugiego punktu. Miałam +5 (zabrakło mi chyba 3 cm do 6...).
Willaf
Posty: 11
Rejestracja: śr wrz 27, 2006 1:19 pm

Post autor: Willaf »

aaaa..spoko..no to ja tak zrobiłam i wyszło mi jakoś te odcinki ze 25 cm czy cos takiego..ale sufit za nisko był i musiałam zgiąć reke nadgarstek tak troche.. wiec pewnie troszke wiecej jest :) to chyba nie jest aż tak zle z moją skoczaścią..????????? oczywiscie skakałam z miejsca z lekko ugietych nog i z prostymi nogami w kolanach w czasie yyy lotu
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Nie pamiętam jakie były te kryteria dokładnie czyli ile cm trzeba było podskoczyć na jaką ocenę, ale ja pamiętam, że miałam chyba 37 cm...
Więc nie chce cię martwić, ale 25 to nie jest jakiś zachwycający wynik.
Mocno sobie zegnij nogi i zrób porządny zamach (przynajmniej my tak wtedy mieliśmy robić). I zrób to w miejscu gdzie sufit nie jest za nisko :wink:
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

a to super, bo ja w domu podskoczyłam tlyko jakieś 20 cm... jak można poprawić skoczność?
ODPOWIEDZ