Body
Ja zdecydowanie preferuję bawełniane i przede wszystkim czarne body.
Przy dużym wysiłku bez względu na to z czego ma się ciuszki i tak człowiek się poci i wtedy na ciuchach robią się mokre "łaty", czego nie znoszę. :evil:
Czarne bawełniane body to jedyne wdzianko na którym tego w ogóle nie widać.
Każdy inny kolor bez względu na meteriał (polyamid, lycra, bawełna) nie daje takiego komfortu. :cry:
Przy dużym wysiłku bez względu na to z czego ma się ciuszki i tak człowiek się poci i wtedy na ciuchach robią się mokre "łaty", czego nie znoszę. :evil:
Czarne bawełniane body to jedyne wdzianko na którym tego w ogóle nie widać.
Każdy inny kolor bez względu na meteriał (polyamid, lycra, bawełna) nie daje takiego komfortu. :cry:
Moim zdaniem właśnie na bawełnie, niezależnie od koloru - wszystko widać. Natomiast na lycrze (czarnej - bo na innych kolorach już tak) generalnie nie widać ;)
Jeśli chodzi o nylonowe, to długo nie mogłam się przekonać do tego materiału - zawsze wydawało mi się, że sztuczne, będę miała jakieś uczulenie czy coś [size=9:f93841ae16](zdarza mi się, dlatego nie zawsze mogę nosić sztuczne tkaniny)[/size:f93841ae16], ale w praktyce takie stroje są b. wygodne.
Ale gdybym miała wybierać lycra a bawełna, wybrałabym lycrę - wygodniejsza i trwalsza.
Jeśli chodzi o nylonowe, to długo nie mogłam się przekonać do tego materiału - zawsze wydawało mi się, że sztuczne, będę miała jakieś uczulenie czy coś [size=9:f93841ae16](zdarza mi się, dlatego nie zawsze mogę nosić sztuczne tkaniny)[/size:f93841ae16], ale w praktyce takie stroje są b. wygodne.
Ale gdybym miała wybierać lycra a bawełna, wybrałabym lycrę - wygodniejsza i trwalsza.
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
hm...to też zależy od tego jak kto pracuje- im bardziej się starasz, tym bardziej mokry jest twój kostium- to chyba jasne.
Hm, na moim każdym widac mokre plamy, szczególnie na plecach.. (znaczy taką jedną na prawie całe plecy) i na czarnym kostiumie z lycry i na bawełnianym i na granatowym z lycry, niebieskim, różowym, białym, fioletowym.... :lol:
Hm, na moim każdym widac mokre plamy, szczególnie na plecach.. (znaczy taką jedną na prawie całe plecy) i na czarnym kostiumie z lycry i na bawełnianym i na granatowym z lycry, niebieskim, różowym, białym, fioletowym.... :lol:
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
Bawełnianie stroje mają jeszcze jeden minus - bardzo szybko i wyraźnie się gniotą ( wkładasz wyprasowany kostium do torby, a na zajęciach i tak wygląda jak psu z gardła, ewentualnie świeżo z ciuchlandu :wink:)
Mają też jeszcze jeden plus: lepiej widać pracę mięśni, niż w błyszczącym kostiumie z lycry. TYm samym łatwiej pamiętać o trzymaniu brzucha :)
Mają też jeszcze jeden plus: lepiej widać pracę mięśni, niż w błyszczącym kostiumie z lycry. TYm samym łatwiej pamiętać o trzymaniu brzucha :)
Ja mam z lycry, jeszcze za nim poszłam do sb. Moje koleżanki z klasy w pierwszej klasie miały z bawełny- potem takie jak ja, niebieskie z lycry- i było widać wyraźnie plamy. (kostiumy były różowe). Na dodatek były mniej wygodne, kostium się bardziej "przyklejał" do ciała- nie było to ani wygodne, ani higieniczne. :roll: Za to na lycrze nie widać wcale, nie czuć potu.
edit: lycra z domieszką bawełny. :wink:
edit: lycra z domieszką bawełny. :wink:
Ja uwazam, ze body z wieksza iloscia bawelny jest lepsze, sama takie mam i jestem zadowolona. Wszstko sie dobrze uklada, pasuje itp.
Dziwie sie Marysiu, ze Twoim zdaniem w body z lycry ciwczy sie lepiej i ze jest ot bardziej higieniczne. Przeciez w sztucznym materiale cialo bardziej sie poci a do tego pot nie ma w co wsiakac i w efekcie powstaje malo przjemne uczcie..
Dziwie sie Marysiu, ze Twoim zdaniem w body z lycry ciwczy sie lepiej i ze jest ot bardziej higieniczne. Przeciez w sztucznym materiale cialo bardziej sie poci a do tego pot nie ma w co wsiakac i w efekcie powstaje malo przjemne uczcie..
Moi drodzy - bawełna jest lepsza( ale tylko teoretycznie ) - lepiej oddycha cialo - ( mówimy o czarnym kolorze ) ale na bawełnie szybciej są widoczne oznaki potu co jest oczywiste po cięzkim wysiłku fizycznym .Na kostiumie z lycry tak szybko to nie jest widoczne i się tak nie gniecie nie mówiąc już o tkzw. wypchanych kolanach - czyli na zgięciach bawelna nawet z ajkims tam % lycry po jakims tam czasie sie wypycha np: na kolanach i efekt wtedy wizualny jest kiepski ( jesli chodzi o trykoty - spodnie i.t.p.) A lycra jest zawsze w takim stanie jak ją nabyliśmy - polecam lycre .A jeśli chodzi o kolory to rzeczywiscie na czarnym i białym potu tak nie widać ,ale na innych kolorach już bardziej .Najgorszy jest jasny popiel - widoczny jak diabli .Pozdrawiam . 8)