"Kopciuszek" w Szczecinie :)

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

"Kopciuszek" w Szczecinie :)

Post autor: Kasia :)) »

W tym miesiącu w naszej szczecińskiej Operze na Zamku odbędzie się spektakl pt."Kopciuszek"

;)

Oto linki:

http://www.infoludek.pl/kultura/details?id=13872

http://www.opera.szczecin.pl/rrepertuar.html
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Pragnę ogłosić, iż nasze szanowne ognisko funduje nam bilety na tę uroczystość, więc raczej wszystkie przyjdziemy :mrgreen:
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Moje wrażenia:
Ogólny wyraz i wygląd bardzo dobry. Niestety gorzej z techniką szczególnie męskiej części tacerzy. Nie zachwyciła mnie również Urszula Bernat w roli "Kopciuszka" jednak jeśli patrzeć na ogół szczecińskiego zespołu to był to dobry wybór.
Największą gafą było chyba nie wyjście po p/ Walerija Niekrasowa który sam musiał się na scenę pofatygować.
Czyli jednym słowem zachwycające to to nie było, chociaż "na bezrybiu i rak ryba" ;)
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Szczerze mówiąc to jakiegoś szczególnego wrażenia na mnie nie zrobił. Nie wiem czemu. Choreografia była bardziej współczesna(tzn. nieoryginalna) i całość, tak jakoś.. hm.. no nie oczarowała mnie. niektóre stroje też mogłyby być lepsze, a książe miał taką charakteryzację, że niektórzy naprawdę mogli potwierdzić jeden ze stereotypów o balecie. Miał ulizane włosy pełne brokatu, że świeciły się na wszystkie strony, a z czubka głowy wystawała długa mała korona. czesto sludzy np. wykonywali role nierowno, a fouette głownej bohaterki było straszne. Wiem też, jak wygląda scena w naszej operze i że łatwo to się na niej nie tańczy, ale dla chcącego...
Tylko nie pomyślcie sobie, że ja wyszłam stamtąd z niesmakiem. Wręcz przeciwnie, mam nadzieję, że przedstawien bedzie wiecej i ze uczyc sie beda na bledach :) ogolnie wcale nie mam zlego wrazenia po spektaklu, tylko po prostu.. nie oczarowal mnie. ;)
ODPOWIEDZ