pierwsze pointy sansha czy grishko

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
a.k.
Posty: 148
Rejestracja: czw sie 24, 2006 8:13 pm

Post autor: a.k. »

nie dzwoniła ale maila napisałam, jeszcze nie odpisali, może dlatego że dziś sobota?
z Elite odpisałą pani OD RAZU , pas de chat po 3/4 dniach
na razie cisza, zobaczymy.

Czy te sanshe recitale yteż będą tak topornie wyglądać? przypominam że mam długą i raczej szczupła stopę.
A może ma ktoś zdjęcie w tej poincie ale tak z przodu stopy, na podbicie, bo z profilu już widziałam ???
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

http://www.vocalwisdom.com/point17.jpg

http://www.balletto.net/shop/foto/S-202M_mini.jpg

http://www.dancewearsolutions.com/images/products/202_2.jpg

;)

do pas de chat lepiej dzwonić jak pisać maile.. ;)
a.k.
Posty: 148
Rejestracja: czw sie 24, 2006 8:13 pm

Post autor: a.k. »

to są właśnie recitale?
dzięki Kasia!
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

a ile recitale są miękksze od soprano? trochę? sporo? ile je rozrabialiście? a w grishko jaki jest "odpowiednik" twardości sporano? "Twarde", czy "Bardzo twarde"?

koniecznie muszę zobaczyć grishki kolezanek! zobaczymy, czy są ładniejsze... :twisted:
a.k.
Posty: 148
Rejestracja: czw sie 24, 2006 8:13 pm

Post autor: a.k. »

a czy recitale są na oczubkach obszyte materiałem?
bo np. akcesy nie.
czy ten materiał (jeśli jest) nie zdziera się szybciutko? musi to dość nieestetycznie wyglądać... ???

poza tym dołączam sie do zapytania goni05
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

nie wiem jak recitale (ale na 99% tak samo) soprano mają na czubkach satynę. w wątku "pointy" jest coś niecoś na ten temat ;)
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

recitale tez, tak jak wszystkie inne sanshe....
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Każdy model Sansha posiada satynowe naszycie na czubkach. Jest z takiego samego materiału z jakiego uszyta jest pointa.
a.k.
Posty: 148
Rejestracja: czw sie 24, 2006 8:13 pm

Post autor: a.k. »

i to jest dobre, że są obszyte?
Czy grishko też są?

(pasdechat mi odpisał! mają pointy w tym rozmiarze!)

szukałąm w innych wątkach ale jakoś nie znalazłąm dokładnie tego co mnie interesuje...
czy można jakoś zabezpieczyć obszyte czubki point przed zniszczeniem?
tak ładnie żeby to estetycznie wyglądało?
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

MI osobiście nie przeszkadzają zdarte czubki. Moje koleżanki jednak czasami idą do szewca a on mi przykleja taką skórkę pod kolor point do czubka. Dobrze się sprawdza i nie jest to śliskie ;)
ODPOWIEDZ