Muzyka... czyli to, czego słuchacie...
-
girl interrupted
- Posty: 45
- Rejestracja: pt cze 03, 2005 8:23 pm
Ja tam kocham ścieżkę dzwiękową z "Rejsu"... ta porywająca muzyka : P
A tak na poważniej to lube słuchać jezzu i blusa. Nie znam się za bardzo na wykonawcach itp, ale często słucham płyt moich sióstr.
Poza tym w każdym rodzaju muzyki potrafie znleźć piosenkę która będzie mi się podobała więc jakiejś ogólnej reguły nie ma.
Jednak aktualnie jestem na etapie fascnacji Beach Boysami, Pixies i Tchaikovskim.
Pozdrawiam,
Masterova
A tak na poważniej to lube słuchać jezzu i blusa. Nie znam się za bardzo na wykonawcach itp, ale często słucham płyt moich sióstr.
Poza tym w każdym rodzaju muzyki potrafie znleźć piosenkę która będzie mi się podobała więc jakiejś ogólnej reguły nie ma.
Jednak aktualnie jestem na etapie fascnacji Beach Boysami, Pixies i Tchaikovskim.
Pozdrawiam,
Masterova
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
Jestem pod wrażeniem wczorajszego występu Katie Melua w Sopocie. Elton John też był niezły, ale on - wiadomo, miał już ugruntowaną pozycję u publiczności, natomiast Katie podbiła ich serca w ciągu tych kilkudzisięciu minut na scenie. Bo czy tak wielu Polaków słucha jazzu i bluesa? Chyba nie, a wczoraj cały amfiteatr był zachwycony. Ja, przed telewizorem, też :)
Teraz chodzę i ciąglę nucę "There are nine million bicycles in Beijing na na na" :P
Choć festiwal w Sopocie jeszcze się nieskończył, to te dwa dni natchnęły mnie jednak nadzieją, że Polacy potrafią docenić i dobrze bawić się nie tylko przy piosenkach rodzimych "gwiazd" (nie będę tu wymieniać pseudonimów scenicznych, liczę że domyślicie się o kogo mi chodzi). :D
Teraz chodzę i ciąglę nucę "There are nine million bicycles in Beijing na na na" :P
Choć festiwal w Sopocie jeszcze się nieskończył, to te dwa dni natchnęły mnie jednak nadzieją, że Polacy potrafią docenić i dobrze bawić się nie tylko przy piosenkach rodzimych "gwiazd" (nie będę tu wymieniać pseudonimów scenicznych, liczę że domyślicie się o kogo mi chodzi). :D