Życie maturzysty
[quote:84ee6dd9fc="makova_panienka"]ale za normalne licea uznajemy licea ogólnokształcące, a nie zespoły szkół budowlanych. i wierz mi że dobre LO nie musi sie składać z samych laureatów, a maturę zda każdy kto poważnie myśli o studiach. jednak w ogólniakach jest takich osób [i:84ee6dd9fc]ciut[/i:84ee6dd9fc] więcej niż w technikach budowlanych...[/quote:84ee6dd9fc]
Makova, zespół szkół budowlanych a zawodówka przecież troszkę co innego. ;)
[u mnie] ZSB to także ogólniak tylko właśnie jest połączone z technikum budowlanym [w moim mieście gdzie się urodziłam jest tylko jedna klasa 'budowlańców' ale w to nie wnikam]
i nie prawda że w zsb mniej osób się stara ;)
ale tego tłumaczyć chyba nie muszę :)
Makova, zespół szkół budowlanych a zawodówka przecież troszkę co innego. ;)
[u mnie] ZSB to także ogólniak tylko właśnie jest połączone z technikum budowlanym [w moim mieście gdzie się urodziłam jest tylko jedna klasa 'budowlańców' ale w to nie wnikam]
i nie prawda że w zsb mniej osób się stara ;)
ale tego tłumaczyć chyba nie muszę :)
Z Gazety Wyborczej:
[quote:025ea950bd]13 maturzystów z różnych szkół napisało identyczne wypracowanie z języka polskiego na jeden z tematów do wyboru. Sprawa się wyjaśniła, kiedy Okręgowa Komisja Egzaminacyjna wrzuciła jego fragmenty do wyszukiwarki internetowej. [b:025ea950bd]Najwięcej kardynalnych błędów maturzyści popełnili w wypracowaniach z języka polskiego: mylili Antygonę z anakondą czy pisali o Borynie bohaterze "Chłopów" Reymonta w rodzaju żeńskim[/b:025ea950bd].[/quote:025ea950bd]
:shock: :shock: :shock:
__________
Ogolnie moim zdaniem wyniki matury - procentowe - nie sa takie zle, jak wskazuja statstyki, biorac pod uwage, ze do matury przystapily osoby, ktore wczesniej by nawet o tym nie marzyly. Mowie o np. zawodowkach (nie wiem jak to sie nazywa w obecnym systemie), gdzi jakby nie patrzec jakis %, i to wcale niemaly, absolwentow ma mature - gdzie kiedys by jej nie mial stamtad nikt.
Przeciez wyniki licealistow sa naprawde niezle - 90%.
Btw, nie kazdy musi miec mature. Chociaz obecnie jest taka tendencja, ze kazdy, i jej poziom sie coraz obniza, przez co staje sie niewiele znaczacym papierkiem. Przyklady degradacji intelektualnej mlodziezy w cytacie powyzej.
[quote:025ea950bd]13 maturzystów z różnych szkół napisało identyczne wypracowanie z języka polskiego na jeden z tematów do wyboru. Sprawa się wyjaśniła, kiedy Okręgowa Komisja Egzaminacyjna wrzuciła jego fragmenty do wyszukiwarki internetowej. [b:025ea950bd]Najwięcej kardynalnych błędów maturzyści popełnili w wypracowaniach z języka polskiego: mylili Antygonę z anakondą czy pisali o Borynie bohaterze "Chłopów" Reymonta w rodzaju żeńskim[/b:025ea950bd].[/quote:025ea950bd]
:shock: :shock: :shock:
__________
Ogolnie moim zdaniem wyniki matury - procentowe - nie sa takie zle, jak wskazuja statstyki, biorac pod uwage, ze do matury przystapily osoby, ktore wczesniej by nawet o tym nie marzyly. Mowie o np. zawodowkach (nie wiem jak to sie nazywa w obecnym systemie), gdzi jakby nie patrzec jakis %, i to wcale niemaly, absolwentow ma mature - gdzie kiedys by jej nie mial stamtad nikt.
Przeciez wyniki licealistow sa naprawde niezle - 90%.
Btw, nie kazdy musi miec mature. Chociaz obecnie jest taka tendencja, ze kazdy, i jej poziom sie coraz obniza, przez co staje sie niewiele znaczacym papierkiem. Przyklady degradacji intelektualnej mlodziezy w cytacie powyzej.
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
jedna babka w tv mówiła dobrze, że matura i inne testy są po to, żeby jakaś część nie zdała- gdyby wszyscy mieli zdać, to po co w ogóle matury! dawałoby się z góry papierek "na zaufanie" i bye.
ale też uważam, głupotą jest to, że ciągle zmieniają matury. teraz chcą dać matmę obowiązkową. czy nie mogą wymyślić jednej matury na lata? teraz może się okazać, że np. ja będę pisała z obowiązkową matmą. nie wiem w ogóle, dlaczego zmieniają maturę...
ale też uważam, głupotą jest to, że ciągle zmieniają matury. teraz chcą dać matmę obowiązkową. czy nie mogą wymyślić jednej matury na lata? teraz może się okazać, że np. ja będę pisała z obowiązkową matmą. nie wiem w ogóle, dlaczego zmieniają maturę...