Mi sie zdaje, ze robienie dredów polega na splątywaniu/filcowaniu wlosów. Porządnie zrobione i utrzymane w czystości są o.k, ale jak ktos zrobi, a potem nie myje ani nic w tym rodzaju:/ Co do rozplatywania to słyszałam, ze nie zawsze da się ich pozbyć bez ścinania włosów... Nie chciałabym zrobić sobie dredów, ale jeżeli do kogoś to pasuje nie mam nic do tego
KAROLKA....no cos ty dredy, Tobie?? przecież ty taka Karolka jesteś.... :):):)
a wracając do pytania: ja dredów bym sobie ngdy nie zrobiła choćby nie wiem co.....brrr :lol: