Odchyły forumowiczów :)
a ja nie mogę zasnąć bez spokojnego szumienia mojego komputerka 8)
wiem że to już uzależnienie :P
edit: wcale nie tak dużo, jakby mozna to przypuszczać. ale to też zależy jaki komputer, jeżeli stary - więcej, jeżeli nowy - mniej ;)
pozatym mój komputer cichuteńko chodzi, tak, że z drugiego końca pokoju wogóle go nie słychać [warto dodać że łeb mnie boli głównie przez te głupie mewy i prace na stoczni, bo mam cały czas otwarte okno...] czasem rano mam mordercze myśli... chcę wszystkie mewy poroztrzelać wiatrówką pod stocznią :twisted: :twisted:
a emula mam włączonego non-stop :twisted:
ooj troche się tego naściagało :P :mrgreen:
wiem że to już uzależnienie :P
edit: wcale nie tak dużo, jakby mozna to przypuszczać. ale to też zależy jaki komputer, jeżeli stary - więcej, jeżeli nowy - mniej ;)
pozatym mój komputer cichuteńko chodzi, tak, że z drugiego końca pokoju wogóle go nie słychać [warto dodać że łeb mnie boli głównie przez te głupie mewy i prace na stoczni, bo mam cały czas otwarte okno...] czasem rano mam mordercze myśli... chcę wszystkie mewy poroztrzelać wiatrówką pod stocznią :twisted: :twisted:
a emula mam włączonego non-stop :twisted:
ooj troche się tego naściagało :P :mrgreen:
-
bluebird:))
- Posty: 82
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 5:49 pm
I jeszcze jeden odchył:
nie mogę umyć zebów jak mam mokre dłonie, albo po rekach ściekaja mi kropelki wody. Po prostu tego nie toleruje!!! Cały czas wycieram te ręce i w rezultacie myje zeby 5 minut...
W ogóle nienawidzę być mokra... Rzadko kiedy mam ochotę wskoczyc do basenu, nawet jak jest bardzo gorąco. A jak juz wejdę do wody to szybciutko wymarzam i jestem totalnie wrzosowa :oops:
nie mogę umyć zebów jak mam mokre dłonie, albo po rekach ściekaja mi kropelki wody. Po prostu tego nie toleruje!!! Cały czas wycieram te ręce i w rezultacie myje zeby 5 minut...
W ogóle nienawidzę być mokra... Rzadko kiedy mam ochotę wskoczyc do basenu, nawet jak jest bardzo gorąco. A jak juz wejdę do wody to szybciutko wymarzam i jestem totalnie wrzosowa :oops:
A! I nie śmieszą mnie filmiki na Maxiorze. Po za tym, kiedy tylko w miejsu publiczym jest plakat baletowy, którego nie widziałam albo cokolwiek innego związanego z baletem, zatrzymuję się, patrzę i skaczę z radości. Albo jak widzę reklamy z baletnicami albo pointy w telewizji, to od razu całuję ekaran i tańczę. Mam już tak
[quote:b4412b5920="raisa"]Nie chodzi o to, że ich nie rozumiem tylko, że nie lubie takich kiepskich, kiczowatych parodii.[/quote:b4412b5920]
głupich parodii to też nie lubię ale niektóre filmiki są naprawde fajne :)
mnie kiedyś nie śmieszył np. Jackass, potem oglądałam każdy odcinek, a teraz to nie oglądam raczej ale mi nie przeszkadza - jednak czasem lubie sobie zrobić powtórkę ;)
głupich parodii to też nie lubię ale niektóre filmiki są naprawde fajne :)
mnie kiedyś nie śmieszył np. Jackass, potem oglądałam każdy odcinek, a teraz to nie oglądam raczej ale mi nie przeszkadza - jednak czasem lubie sobie zrobić powtórkę ;)