Gimnastyka artystyczna/sportowa
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
ładny ten "Łabędź" w wykonaniu, Yulii Barsoukowej, ale nie podoba mi się koniec... niedosyć że przyśpieszony to wyobrażałam sobie jakiś bardziej "umierający" ending... (chyba że ten łabędź nie miał zamiaru umierać ;)) ale ujęcia po prostu cudowne! :D
z kolei układ Ekateriny Golubewy też taki łabędziowaty [;)]... ma fajne ręce :D ale wytumaczcie mi JAK ONA MOŻE TAK CHODZIĆ NA PODWINIĘTYCH PALCACH... :shock: :shock: :shock:
i wy mi wmawiacie że tanieć en pointes boli... :roll: ;)
chyba pójdę sobie ponaciagać paluszki :P
co do Hiszpańskich gimnastyczek... ahh te rozwarcie! :shock:
[size=9:1d460c7c0b]rond de jambe z ugieciem do demi-plie 2 pozycji, przejściem z par terre na en l'air 45* i grand z wyrzutem nogi na 180? :P ciekawe ;)[/size:1d460c7c0b]
a ta rozgrzewka Zariny Gizikovej chyba był już omawiana na forum.. fajna improwizacja. :)
Olga Gontar - świetny układ.... niewiele gimnastyczek ma "to coś" w sobie... już ją lubie! w.g. mnie mogła by jak najbardziej zostać tancerką :D śliczne grand pas de chat (jete? ; p) ... skok z zawieszeniem w powietrzu... :)
Anna Bessonova - gala: jej to tylko sprezentować pointy i na scenę wysłać! dla mnie to już normalnie neoklasyka jest. ;) a ujęcia jak z filmu... :D
układ: aa niespodzianka :D mamy tu kolejny remix z Jeziora Łabędziego - i za pierwszym oglądaniem już widzę zmiany w programie, ale niektóre słabo widać (tutaj już mi praca kamery się nie podoba :evil: z daleka nic nie widać ==)...
zauważyłam również, że chyba się troche spóźniła, bo gdy wolna część się rozpoczyna, powinna już zaczynać kręcić tą obręczą stopą... taka moja mała uwaga ;)
ale powiedźcie mi jak ta obręcz wędruje spowrotem... :roll: bo ja chyba niedowidzę :shock:
no dodam jeszcze że fajne fotki :D
edit: oki oki, zmieniam ;)
z kolei układ Ekateriny Golubewy też taki łabędziowaty [;)]... ma fajne ręce :D ale wytumaczcie mi JAK ONA MOŻE TAK CHODZIĆ NA PODWINIĘTYCH PALCACH... :shock: :shock: :shock:
i wy mi wmawiacie że tanieć en pointes boli... :roll: ;)
chyba pójdę sobie ponaciagać paluszki :P
co do Hiszpańskich gimnastyczek... ahh te rozwarcie! :shock:
[size=9:1d460c7c0b]rond de jambe z ugieciem do demi-plie 2 pozycji, przejściem z par terre na en l'air 45* i grand z wyrzutem nogi na 180? :P ciekawe ;)[/size:1d460c7c0b]
a ta rozgrzewka Zariny Gizikovej chyba był już omawiana na forum.. fajna improwizacja. :)
Olga Gontar - świetny układ.... niewiele gimnastyczek ma "to coś" w sobie... już ją lubie! w.g. mnie mogła by jak najbardziej zostać tancerką :D śliczne grand pas de chat (jete? ; p) ... skok z zawieszeniem w powietrzu... :)
Anna Bessonova - gala: jej to tylko sprezentować pointy i na scenę wysłać! dla mnie to już normalnie neoklasyka jest. ;) a ujęcia jak z filmu... :D
układ: aa niespodzianka :D mamy tu kolejny remix z Jeziora Łabędziego - i za pierwszym oglądaniem już widzę zmiany w programie, ale niektóre słabo widać (tutaj już mi praca kamery się nie podoba :evil: z daleka nic nie widać ==)...
zauważyłam również, że chyba się troche spóźniła, bo gdy wolna część się rozpoczyna, powinna już zaczynać kręcić tą obręczą stopą... taka moja mała uwaga ;)
ale powiedźcie mi jak ta obręcz wędruje spowrotem... :roll: bo ja chyba niedowidzę :shock:
no dodam jeszcze że fajne fotki :D
edit: oki oki, zmieniam ;)