będzie Śpiąca królewna w Łodzi

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

będzie Śpiąca królewna w Łodzi

Post autor: Kasia G »

Zapowiedź (za portalem teatry.art.pl)

Madia wybierał królewny

Giorgio Madia, znakomity włoski choreograf pracujący na scenach całej Europy, przyjechał wczoraj do Łodzi.

W Teatrze Wielkim rozpocznie próby do autorskiej realizacji słynnego baletu Piotra Czajkowskiego "Śpiąca królewna". Jak się dowiedzieliśmy, artysta wybierał wczoraj obsadę wykonawców głównych partii. Premiera "Królewny", w technice klasycznej i modern, zaplanowana jest na 27 i 28 maja. To druga realizacja Madii w łódzkim teatrze. Cztery lata temu przygotował tu cieszące się wielkim powodzeniem "Bolero" i jedną z części baletu "Giuseppe!"

(l)
Dziennik Łódzki
22 lutego 2006
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

kolejne doniesienia z castingu:

http://www.teatry.art.pl/!recenzje/spiacak_mad/casting.htm
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

A czy Teatr Wielki w Łodzi ma wystarczająco duży zespół na "Śpiącą królewnę"?
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

Na klasyczną, na bogato to oczywiscie, ze nie, ale zakładam chociażby ze względu na osobę choreografa i jego wczesniejszą realizacje ze bedzie to wersja uwspółczesniona/neoklasyczna, najwyzej z jakimiś cytatami klasycznymi.
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

Dzisiaj widzałam plakat reklamujący, przedstawienie: Śpiąca śpi naga - zobaczymy co z tego wyniknie.

w zapowiedzi można przeczytać:

"Nie ma wątpliwosci, ze "Śpiąca Królewna"opowiedziana niezwykle interesującym i efektownym językiem choreograficznym Giorgio Madii, stanie się ulubionym baletem widza w każdym wieku."

W tym samym tekście wymienia się choreografów którzy zrealizowali własne wersje "Śpiącej". Neumeier- no zgadza się, Bejart -no powiedzmy, choc jego "Bez kwiatków i wianuszków" to raczej swobodna wariacja na temat Śpiącej, ale Kylian :? - chyba się komuś coś przyśniło, albo ja nie wiem o tym sekretnym balecie. Dziwne ze nie wymieniono Matsa Eka tym bardziej, ze jego wersję mogliśmy podziwiać w Łodzi w 2001.

no a teraz Giorgio Madia jestem ciekawa jak to wypadnie
kitri
Posty: 19
Rejestracja: sob paź 29, 2005 10:40 pm

Post autor: kitri »

dziewczyna z plakatu, czyli śpiąca królewna to Joanna Jabłońska, w zeszłym roku skończyła szkołe baletowa w łodzi(możecie ją pamiętć z konkursu w gdańsku w zeszłym roku choc nic nie zajęła...) i tu zdięcie:
http://img357.imageshack.us/my.php?image=jaboska5fb.jpg
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/25711.html
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

Byłam, widziałam "Śpiącą" i mam mieszane odczucia

Wersje Giorgio Madii - określiłabym jako kompilację i mieszankę modnych tendencji, zabiegów, i efektów, inscenizacyjnych. Mamy bardzo popularną teraz, animację komputerową, wyświetlaną na dużym ekranie, zrealizowaną w stylu lapidarnych, dziecięcych malunków, kreslonych palcem po szybie bądz ekranie, taka forma komentarza z przymruzeniem oka, przyspieszająca akcję. Następnie są też fluorescencyjne gadżety i emblematy na koszulkach. "Pneumatyczne szczudła" rodem z widowisk otwarających olimpiady. Calość utrzymana jest w bieli i czerni, stroje są mieszanką postmodernistycznej elegancji - "przekostruowane" krynoliny, codzienne ubrania, i bardzo ładne "filuterne" uwspółczesnione paczki ( w którch wróżki prezentują się znakomicie) podobnie jak Aurora w pięknej białej sukience( projektant ma na nazwisko Roman więc to do czegoś zobowiazuje) :wink:

tyle o inscenizacji bo sama choreografia, interpretacja historii( powraca motyw narkotyków jak u Eka, choć bez takiej głębi), emocje są w tej wersji "Śpiącej", moim zdaniem na drugim planie. Całość jawi się jako przyjemna, acz dość błaha zabawa konwencjami (ze świata baletu i popkultury) oraz chwytami zwróconymi do widza np: Śpiąca dostaje prezenty w torbach znanych marek: Chanel, Prada... albo pojazdy wrózek mają rejestracje korpusu dyplomatycznego, Wróżka Carabosse ma płaszcz a la Cruella z bajki Disneya, tego typu zabiegi.

Powracając do tańca - podobał mi się moment w którym wrózki przekazywały księżniczce przydatne w zyciu zalety: mądrość, piękno, wrażliwość, elokwencja, temperament, wrazliwosc - przypominało to prezentacje muz z baletu Balanchine'a " Apolo i muzy"( choć nie wiem czy to było zamierzone skojarzenie)

A i występ uczniów szkoły baletowej miał dużo uroku.

suma sumarum spektakl był przyjemny i dobrze się go ogladało , ale jednoczesnie nie zaskoczył i jakoś nie poruszył, a styl chorografii był dość "transparentny".
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

dzięki za relacje Joanno, mam nadzieję ze po wakacjach jeszcze będą to grac bo chetnie bym sie wybrała ale teraz nie dam rady :(
a tu troche zdjęc ze spektaklu

http://www.teatr-wielki.lodz.pl/spiacakrolewna.htm
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

a tutaj recenzja z GW:
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/26247.html
ODPOWIEDZ