pff... co tam matura :wink:
Ja pojawię się w miarę możliwości (mam nadzieję,że WOT będzie pod koniec maja, bynajmniej nie na początku, gdyż 6 i 10 będę musiał być u Syrenki, a po drodze wpadbym do Smoka).
no właśnie jakoś nie moge zapamiętac dat poszczególnych egzaminów z przedmiotów, poza tym ogólnie narazie trudno mi cokolwiek planowac na ten maj, bo jest to jednym słowem przerażające, ale mam nadzieje, że wszystko się dobrze ułoży no i, że się forumowicze spotkają w Krakowie :D
Domi, skoro spektakl jest w Krakowie... i Ty też jesteś w Krakowie, a spektakl jest (bodajże) wieczorem, to jaki problem :?: :?: :?:
Chyba, ze masz maturę 24h... :roll:
no masz racje, chodzi mi o to, że cały maj mam przed oczami jako jedno wielkie pasmo okropności maturalnych :wink: i po prsotu nic innego nie potrafie tam "upchnąc" :wink:
Ponawiam temat - "Córka..." tuż tuż! Byłam dzisiaj po bilety i jutro już je będę mieć... Nie mogę się doczekać i mam nadzieję, że wielu z Was w Krakowie zobaczę (niekoniecznie poznam, ale zobaczę) :) Pozdrawiam!
Temat "Córki" chyba umarł. A moim zdaniem powinniśmy o tym mówić, bo rzadko kiedy coś u nas się wystawia, a zwłaszcza w Krakowie. Ja bardzo się tym przedstawieniem cieszę (zwłaszcza biletami na nie :)).
Kto będzie w Krakowie? Kto się wybiera?
Bardzo chciałam się wybrac ale musze zostać w Warszawie. Mam nadzieje dojechac na jakies kolejne przedstawienie. Swoją drogą to imponujące ze dyrekcja Opery Krakowskiej porywa się na Córkę źle strzeżoną, gdy w stolicy ten sam balet idący w najlepszej możliwej wersji od 1975 toku został zdjęty z afisza.