kolezanki z baletu...

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

[quote="kiler"]u mie wszystkie sobie pomagamy wiadomo zawsze jest Oj u mnie zdarza się że jest ciężko...szczególnie przy spektaklach. Bo u mnei jest normalny podział na klasy i zdarza sie wojna międzyklasami, ale to trwa np. około miesiąca i poźniej wszystko wraca do normy :) Ale to jak mówiłam zdarza się głuwnie ze względu na miejsca w spektaklach :(
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Moje koleżanki z szkoły są prawdziwymi przyjaciółkami! O wiele lepsze niż z mojej starej szkoły- możemy sobie czasem ponarzekać na surowość nauczycieli itp.:P
Pati_jazzy
Posty: 65
Rejestracja: pt sty 06, 2006 10:42 pm

Post autor: Pati_jazzy »

U mnie jest różnie-zależy to od sytuacji, ale ogólnie mówiąc,jesteśmy zgrane i lubimy isię pośmiać, mówiąc np. o SoSo, Chucku Norrisie, Kopytkach i Kubełkach i "you will see my power!!" albo inncyh,tylko nam znanych tematach. :wink:
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

Odwolujac sie do tego co napisala Sari o naszej klasie ponad pol roku temu uwazam, ze teraz jestesmy zdecydowanie bardziej ze soba zżyte :) Zadna z nas nie powie na siebie ani jednego zlego slowa. I nadal naszym najczestrzym tematem rozmow jest grubosc :P:P:P rozciagamy sie nawzajem ^^ no i ogolnie poprawiamy wszystko co jest niewykrecone lub nie wciagniete. Dzieki Wam :*
sari
Posty: 172
Rejestracja: pn cze 21, 2004 8:46 pm

Post autor: sari »

O taaaak. Odnosząc się do sytuacji obecnej, jesteśmy teraz zgrane i chętnie spędzamy czas nawet poza Szkołą Baletową. :) I odnoszę też wrażenie, że wpadłyśmy w jakiś baletowy szał ostatnimi czasy... W klasie panuje bardzo przyjazna atmosfera i za nic bym jej nie zamieniła. :)
Pozdrawiam.
Julcia
Posty: 338
Rejestracja: ndz paź 23, 2005 2:05 pm

Post autor: Julcia »

U nas w OB Szczecin ;) Nawiązało się wiele przyjażni, oby jak najtwarlszych. I mimo, że rywalizujemy ze sobą o miejsce w układzie, spektaklu. To jesteśmy ze sobą bardzo mocno zżyte. Spotykamy się nie tylko na zajęciach, ale chcemy spędzać ze sobą również wolny czas. Wychodząc razem do kina, na zakupy. Najstarsze znają się już po 9 - 10 lat więc jest to kawał czasu. Razem przeżywałyśmy swoje problemy i radości. Oczywiście czasem był i nie miłe sytuacje, ale jednak ... ;)

Każdemu życzę, aby obracał się w takim środowisku :) [size=7:3dd18ec5a2]może Kasia się też wypowie jak to u nas w OB jest ? :D[/size:3dd18ec5a2]
czekoladka
Posty: 328
Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am

Post autor: czekoladka »

u nas jest roznie ale mozna powiedziec ze w pewnym sensie jestesmy podzielone na mlode czyli te ktore sa krocej w teatrze i na staresze te ktore sa dluzej ale przyjaznie tez sie tworza i to bardzo wiele
danseuse
Posty: 12
Rejestracja: wt lut 07, 2006 2:55 pm

Post autor: danseuse »

Po przeczytaniu powyższych postów odczułam nieodpartą chęc dołączenia do tej dyskusji :D Należę do tej samej klasy co sari i Columbina i tak jak one uwielbiam atmosferę na naszych lekcjach! Nie zawahałabym sie nazwac SB moim drugim domem, bo stworzyłyśmy w niej nasz własny mały świat. Łączy nas przede wszystkim wspólna pasja. Możemy godzinami rozmawiac o zajęciach, muzyce, technice, występach, spektaklach, filmach i o wszystkim co związane z tańcem! (Nie da się ukryc, że wśród moich pozostałych znajomych balet nie wzbudza niestety większego entuzjajzmu) Myśle, że zwykle potrafimy się doskonale zrozumiec i zamiast rywalizopwac staramy się sobie nawzajem pomagac. Myślę, że dla wielu z nas balet stanowi główny ośrodek życia- może nie balet sam w sobie, ale zajęcia, wspólne spotkania, i wszystko co łaczy się z przynależnościa do artystycznego światka :) Podkreślam więc po raz kolejny- atmosfera jest cudowna! Pozdrawiam wszystkich, którym ją zawdzięczamy :wink:
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

No prosze, prosze... Nastepna duszyczka z mojej klasy na forum. Wspaniale! Witamy Cie Danseuse :*
Wracajac jeszcze do atmosfery w naszej klasie. chcialabym powiedziec, ze mam nadzieje, ze onasie nie zmieni i ze nawet jesli skonczymy SB to bedziemy ze soba utrzymywaly kontakty i bedziemy mogly dalej na siebie liczyc :) Hmm... W sumie to nie muszemiec zadnej nadzieli. Wiem, ze tak bedzie :D
Ewuunia
Posty: 252
Rejestracja: pn lut 27, 2006 3:34 pm

Post autor: Ewuunia »

szczerze mówišc - na lekcjach jest przyjemnie, jest jednak kilka dziewczyn, które przeszkadzajš, co nie zabardzo podoba się nauczycielowi :D
ODPOWIEDZ