codzienna rutyna ?
[quote:db46b0bc87](..) plie, battement tendus z jete, rond de jambe, founde, round de jambe au ler, frappe, adagio i grand battements. gdy juz to wykonamy[b:db46b0bc87] idziemy na krotka przerwe[/b:db46b0bc87], a potem przychodzi czas na srodek.
po kilku cwiczeniach na srodku (piruety, skoki itp) idziemy na przekatna(pique, fouette itp, grand pas de chat itp). po przekatnej dokaczamy jeszcze skoki a potem pordebra i uklon. [/quote:db46b0bc87]
Naprawdę? A u nas (nawet w starszych klasach) nie ma przerw... :roll: [/quote][/b]
po kilku cwiczeniach na srodku (piruety, skoki itp) idziemy na przekatna(pique, fouette itp, grand pas de chat itp). po przekatnej dokaczamy jeszcze skoki a potem pordebra i uklon. [/quote:db46b0bc87]
Naprawdę? A u nas (nawet w starszych klasach) nie ma przerw... :roll: [/quote][/b]
sama nie wiem czemu.. :roll:
ale i tak sie brało, bo jak się nie wzieło, to potem sie umierało z pragnienia po zajęciach (:twisted:) trzeba było jeszcze ją kryć przed innymi uczestnikami zajęć, bo jak się nie schowało i zostawiło od tak, to zaraz jej nie było xD (:lol:)
pozatym tłumaczył jakoś tak, że będzie nam nie dobrze, że jeszcze bardziej zachce sie nam pić itd..
ale i tak sie brało, bo jak się nie wzieło, to potem sie umierało z pragnienia po zajęciach (:twisted:) trzeba było jeszcze ją kryć przed innymi uczestnikami zajęć, bo jak się nie schowało i zostawiło od tak, to zaraz jej nie było xD (:lol:)
pozatym tłumaczył jakoś tak, że będzie nam nie dobrze, że jeszcze bardziej zachce sie nam pić itd..
No to teraz przeczytacie sobie o mojej codziennej poniedziałkowej rutynie :D Co prawda nie za bardzo jest baletowa, no ale zawsze trochę zajęć z klasyki jest...
06:40 - pobudka
06:45 - 7:55 - łazienka, śniadanko
8:00 - 16:00 - szkoła
16:00 - 16:30 - obiadek + komputer (niezwykle zdrowe połączenie :wink: )
16:30 - 17:15 - odrabianie zadania z matematyki :x
17:15 - 17:45 - takie tam różne (przygotowuje się do wyjścia na balet itp.)
18:30 - 19:40 - balecik
20:15 - 21:00 - odpoczywam, jem kolację, gram na komputerku
21:00 - 23:20 - lekcje
23:00 - 24:00 - łazienka, pakuje się i takie tam, a na koniec idę SPAĆ :wink:
I to by było na tyle - niezbyt ciekawy mam ten plan :p
06:40 - pobudka
06:45 - 7:55 - łazienka, śniadanko
8:00 - 16:00 - szkoła
16:00 - 16:30 - obiadek + komputer (niezwykle zdrowe połączenie :wink: )
16:30 - 17:15 - odrabianie zadania z matematyki :x
17:15 - 17:45 - takie tam różne (przygotowuje się do wyjścia na balet itp.)
18:30 - 19:40 - balecik
20:15 - 21:00 - odpoczywam, jem kolację, gram na komputerku
21:00 - 23:20 - lekcje
23:00 - 24:00 - łazienka, pakuje się i takie tam, a na koniec idę SPAĆ :wink:
I to by było na tyle - niezbyt ciekawy mam ten plan :p