Łyżwiarstwo
Mnie zawsze na początku sezonu łyżwowego bolą łydki, bo muszę się na nowo przyzwyczaić do jazdy na lodzie i strasznie spinam łydki, żeby utrzymać równowagę :)
A jak jest z Waszym jeżdżeniem ? Czy Wy też zawsze tak jak ja próbujecie kombinować jakieś piruety i skoki, czy jeździcie tylko 'w kółko' ? Bo mnie osobiście taka jazda nudzi i zawsze wymyślam sobie jakieś układy na lodzie, chociaż często ludzie wtedy patrzą się na mnie jak na wariatkę :P
A jak jest z Waszym jeżdżeniem ? Czy Wy też zawsze tak jak ja próbujecie kombinować jakieś piruety i skoki, czy jeździcie tylko 'w kółko' ? Bo mnie osobiście taka jazda nudzi i zawsze wymyślam sobie jakieś układy na lodzie, chociaż często ludzie wtedy patrzą się na mnie jak na wariatkę :P
[quote:f34ec19583="Nusia"]Ja nigdy nie uczyłam się jeździć na łyżwach - weszłam na lód i pojechałam :) Ale to pewnie dlatego, że wcześniej jeździłam na rolkach :roll:[/quote:f34ec19583]
Ja też :D moze troche na poczatku mi nie szło, bo to jednak łyżwy a nie kółka ale bardzo szybko umiałam wiecej niż inni :D
chciałabym pojeździć na jakimś dużym objekcie, ale u mnie nie ma takiego lodowiska :(
Ja też :D moze troche na poczatku mi nie szło, bo to jednak łyżwy a nie kółka ale bardzo szybko umiałam wiecej niż inni :D
chciałabym pojeździć na jakimś dużym objekcie, ale u mnie nie ma takiego lodowiska :(
Ból w łyżwiarstwie figurowym
Paula zadała pytanie o ból w łyżwiarstwie i o przyczynę ran na stopach.
Oglądałam ten film ("Princess on ice") otóż łyzwiarka miała rany na stopach dlatego, że trenertka (to byl podstęp) dała jej zupełnie nowe łyżwy.
W tym cały problem, nowe łyżwy trzeba rozjeździć, trwa to około dwóch tygodni i jest dosyć bolesnym procesem. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę jak wyglądają profesjonalne łyżwy. Są dużo grubsze, twardsze i mają inną krzywiznę i np dla solistów większą ilość ząbków w trochę innym układzie niż takie zwykłe figurówki. Porównując do baletu to jest taka róznica jak baletki (miękkie, materiałowe) a pointy.
Łyżwy się "rozjeżdza" około dwóch tygodni, jest kilka róznych sposobów, aby było to troche mniej bolesne: smaruje się niektóre miejsca od wewnątrz olejem rycynowym, lub spirytusem. Wkłada się też w niektóre miesjca takie gąbeczki. U niektórych łyżwiarek budowa stopy (np za bardzo wystające kostki) powoduje, że przez cały czas stosowane są rózne gąbki.
Co do samego bólu jest go dużo w łyżwiarstwie głównie ze względu na ćwiczenia skoków (i częste upadki przy tym). Siniaki nabite niestety długo się goją bo zazwyczaj są to miejsc typu bok ud, pośladki narażone bardzo często przy skokach. Do tego dochodzi "zwykły" ból z powodu mocnego treningu i to nie tylko takiego na lodzie ale też tego kondycyjnego typu bieganie, poprawianie skoczności, rozciąganie.
Trening jest bardzo cięzki ale potem jak w balecie solista wychodiz i wydaje się , że jest to takie prostę i łatwe, osiągane bez żadnego wysiłku.
Oglądałam ten film ("Princess on ice") otóż łyzwiarka miała rany na stopach dlatego, że trenertka (to byl podstęp) dała jej zupełnie nowe łyżwy.
W tym cały problem, nowe łyżwy trzeba rozjeździć, trwa to około dwóch tygodni i jest dosyć bolesnym procesem. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę jak wyglądają profesjonalne łyżwy. Są dużo grubsze, twardsze i mają inną krzywiznę i np dla solistów większą ilość ząbków w trochę innym układzie niż takie zwykłe figurówki. Porównując do baletu to jest taka róznica jak baletki (miękkie, materiałowe) a pointy.
Łyżwy się "rozjeżdza" około dwóch tygodni, jest kilka róznych sposobów, aby było to troche mniej bolesne: smaruje się niektóre miejsca od wewnątrz olejem rycynowym, lub spirytusem. Wkłada się też w niektóre miesjca takie gąbeczki. U niektórych łyżwiarek budowa stopy (np za bardzo wystające kostki) powoduje, że przez cały czas stosowane są rózne gąbki.
Co do samego bólu jest go dużo w łyżwiarstwie głównie ze względu na ćwiczenia skoków (i częste upadki przy tym). Siniaki nabite niestety długo się goją bo zazwyczaj są to miejsc typu bok ud, pośladki narażone bardzo często przy skokach. Do tego dochodzi "zwykły" ból z powodu mocnego treningu i to nie tylko takiego na lodzie ale też tego kondycyjnego typu bieganie, poprawianie skoczności, rozciąganie.
Trening jest bardzo cięzki ale potem jak w balecie solista wychodiz i wydaje się , że jest to takie prostę i łatwe, osiągane bez żadnego wysiłku.
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm