Dziadek do orzechów - spektakl

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

No udało mi się jakoś doczyścić buty...
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

Widownia prawie wybucha parą z niecierpliwości!! Oklaski!! Wyzwiska!! Śmiechy!! Wiwaty!!
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

no to kurtyna w górę, troche dymu na podłoge i jedziemy, Drosselmeyer wchodzi.
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Kasiu, bądź spokojna garderobiane dobrze upięły nam peruczki. Mam nadzieję, zę mi dzisiaj nei wypadniesz w czasie cody! :?
KOPNIAKI NA SZCZĘŚCIE!
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Możemy zacząć? Jak coś się bęzie działo na scenie, widownia się uspokoi.
Kremówki sprzątnięte, przynajmniej tak mi się wydaje z kulisy, w której stioję :)
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

ah te wadowice, trzeba ich upomnieć! niech rżucają na scene kwiaty a nie kremówki :evil:
Justi
Posty: 99
Rejestracja: sob gru 17, 2005 4:24 pm

Post autor: Justi »

Zniecierpliwione dzieci na widowni zaczynają płakać
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

Już czekam na wyjście w lewej kulisie. Dekoracja kończy sięm ontować (uwaga na spadające marcepany)
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Jabłuszka odchodzi, spektakl się zaczyna, ciemność i szum na widowni... a tu jakiś, za przeproszeniem, bachor wdrapuje się na scenę i chwyta za nogę Klarę!
ODPOWIEDZ