SB przy ul. Łąkowej w Krakowie
No i znowu musze zwrocic uwage, ze rozmawianie i wymienianie imion i nazwisk jest nie na miejscu!!! Jak juz ktos powiedzial, to p.M. jest jednym z dyrektorow tej szkoly i faktycznie trzeba sie jej podporzadkowac. A z tym, ze nie chce zareklamowac szkoly sie nie zgadzam, bo np w ta niedziele nasza szkola brala udzial w koncercie baletowym poswieconym pamieci pani prof. Janiny Szczembosz... (ale to jest tylko najbardziej aktualny przyklad) I rowniez musze jeszcze raz napisac, ze ta szkola nie ma za zadanie ksztalcic tancerki, ktore mozna porownac z najbardziej znanymi tancerkami swiata. Ta szkola istnieje po to, zeby umilic czas innym. Zdecydowana wiekszosc uczennic tej szkoly chodzi do niej dla przyjemnosci (czyt. hobby) i malo kto wiaze z tym jakies plany... Chodzi mi tu oczywiscie o zawodzie tancerza. Bo nie jedna z nas (przynajmniej w mojej klasie) chcialaby zostac np krytykiem baletowym :) Wiec prosze Was, skonczmy to bo to juz naprawde staje sie nudne. I takie narzekanie caly czas na szkole swiadczy tylko o niedojrzalosci...
A tak mi sie przypomnialo, ze nie odpowiedzialyscie mi na jedno moje pytanie, ktore zadalam jakis tydz temu. Czy Wasza p.Ania wie co WY wypisujecie o szkole na fozrum?
I pomyslcie tez o konsekwencjach tego co piszecie. Chodzi mi o to co bedzie jak sie niepożadane osoby o tym dowiedza.
A tak mi sie przypomnialo, ze nie odpowiedzialyscie mi na jedno moje pytanie, ktore zadalam jakis tydz temu. Czy Wasza p.Ania wie co WY wypisujecie o szkole na fozrum?
I pomyslcie tez o konsekwencjach tego co piszecie. Chodzi mi o to co bedzie jak sie niepożadane osoby o tym dowiedza.
[quote:5ffb07e64e="Joanna"]Bajaderka, nie do końca tak jest - trzeba wypełniać, że tak powiem, rózne potrzeby rynku. Nie każdy myśli o profesjonalnej szkole, a jest na pewno wielu chetnych na np. szkołę, która nie ma tak wysokich aspiracji, a zapewnia samą możliwość tańczenia wielu osobom - niekoniecznie tylko tym z warunkami, po ścisłej selekcji.[/quote:5ffb07e64e]
Otóż to - trafiłas w sedno. Ta szkoła umożliwia tańczenie osobom takim jak ja, ktore nigdy nie zostaną porządnymi baletnicami ale po prostu lubią to co robią i takim które niekoniecznie chcą wiązać cale swoje życie z baletem i pracować w tym zawodzie. Gdybyśmy chciały zostać primabalerinami to na pewno byśmy się zapisały/przepisały do szkoły z większą liczba zajęć a nie 3 razy w tygodniu po 1,5 godziny. Wiadomo, nawet z tak małą liczbą zajęć ale z bardzo dobrym pedagogiem... no i z dużym zapałem, można by zrobić z nami w miarę dobre tancerki... Chciałoby się =D I do tego chyba wszystkie dążymy.
Otóż to - trafiłas w sedno. Ta szkoła umożliwia tańczenie osobom takim jak ja, ktore nigdy nie zostaną porządnymi baletnicami ale po prostu lubią to co robią i takim które niekoniecznie chcą wiązać cale swoje życie z baletem i pracować w tym zawodzie. Gdybyśmy chciały zostać primabalerinami to na pewno byśmy się zapisały/przepisały do szkoły z większą liczba zajęć a nie 3 razy w tygodniu po 1,5 godziny. Wiadomo, nawet z tak małą liczbą zajęć ale z bardzo dobrym pedagogiem... no i z dużym zapałem, można by zrobić z nami w miarę dobre tancerki... Chciałoby się =D I do tego chyba wszystkie dążymy.
No moze sobie nie wymyslilyscie, ale moge sie posunac do nazwania Waszego zachowana nagannym... Bo co jak co, jestescie o wiele mlodsze i od nas i od osob o ktorych sie wypowiadacie, a do kazdej starszej od Was osoby trzeba podchodzic z szacunkiem. Niezaleznie od tego jakie sie ma o niej zdanie.
Hmm... A wiecie, ze szkola sie reklamuje?? :]:]:]
Hmm... A wiecie, ze szkola sie reklamuje?? :]:]:]
No wlasnie... Czasem lepiej jest nie komentowac. Bo mozna dzialac w ten sposob nie tylko na swoja szkode, ale takze na szkode innych... Pomyslcie czasem o innych uczennicach szkoly.
A szkola zaprosila do siebie fotografa, ktory robil nam zdjecia podczas lekcji :) I rzecz jasna beda one publikowane...
A szkola zaprosila do siebie fotografa, ktory robil nam zdjecia podczas lekcji :) I rzecz jasna beda one publikowane...
-
Piotr Malaga
- Posty: 169
- Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm
O, moja pierwsza kochana szkoła!
Bardzo miło trafić na dyskusję o niej, nie przypuszczałem że tak wiele osób w różnym wieku, z różnych miejsc toczy tu taką dyskusję.
Natomiast mniej miło, że niektóre nasze komentarze wydały mi się mało rzeczowe, zbyt emocjonalne i czasami... pozbawione taktu. Poobserwuję trochę jeszcze i mam nadzieję samemu też napisać coś, co pomoże określić wspólne stanowisko. Tymczasem weźcie pod uwagę pewne fakty:
-Pani dyrektor Mirocka jest według mnie osobą bardzo miłą w kontakcie, otwartą na dyskusję. Zawsze kiedy miałem jakieś oczekiwania związane z jej osobą, albo coś mi nie odpowiadało, przychodziłem do niej i rozmawiałem. To działa dużo lepiej, niż omawianie problemów poza jej plecami, choć czasami były to rozmowy trudne i mieliśmy różne zdania. Może zaprosimy do naszej dyskusji grono pedagogiczne i dyrekcję szkoły?
-Każdy nauczyciel ma swoje metody, od każdego można wziąć coś innego. Jeżeli praca z danym nauczycielem komuś nie odpowiada bo nie dostaje tego czego oczekuje, to przecież nikt takiego ucznia przy nauczycielu/szkole na siłę nie trzyma!
-Opis metod pedagogicznych lub sposobu nauczania danego nauczyciela, wymiana informacji na jakie elementy kładzie nacisk itp. może być istotą dyskusji, po to jest lista. Ale krytyka wieku? To bez sensu, kiedyś wszyscy będziemy babciami i dziadkami, życzę nam, żebyśmy znaleźli wtedy swoje miejsce w którym będziemy mogli się spełniać.
na razie się wstrzymam, reszta uwag innym razem ;)
Bardzo miło trafić na dyskusję o niej, nie przypuszczałem że tak wiele osób w różnym wieku, z różnych miejsc toczy tu taką dyskusję.
Natomiast mniej miło, że niektóre nasze komentarze wydały mi się mało rzeczowe, zbyt emocjonalne i czasami... pozbawione taktu. Poobserwuję trochę jeszcze i mam nadzieję samemu też napisać coś, co pomoże określić wspólne stanowisko. Tymczasem weźcie pod uwagę pewne fakty:
-Pani dyrektor Mirocka jest według mnie osobą bardzo miłą w kontakcie, otwartą na dyskusję. Zawsze kiedy miałem jakieś oczekiwania związane z jej osobą, albo coś mi nie odpowiadało, przychodziłem do niej i rozmawiałem. To działa dużo lepiej, niż omawianie problemów poza jej plecami, choć czasami były to rozmowy trudne i mieliśmy różne zdania. Może zaprosimy do naszej dyskusji grono pedagogiczne i dyrekcję szkoły?
-Każdy nauczyciel ma swoje metody, od każdego można wziąć coś innego. Jeżeli praca z danym nauczycielem komuś nie odpowiada bo nie dostaje tego czego oczekuje, to przecież nikt takiego ucznia przy nauczycielu/szkole na siłę nie trzyma!
-Opis metod pedagogicznych lub sposobu nauczania danego nauczyciela, wymiana informacji na jakie elementy kładzie nacisk itp. może być istotą dyskusji, po to jest lista. Ale krytyka wieku? To bez sensu, kiedyś wszyscy będziemy babciami i dziadkami, życzę nam, żebyśmy znaleźli wtedy swoje miejsce w którym będziemy mogli się spełniać.
na razie się wstrzymam, reszta uwag innym razem ;)
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
-
Piotr Malaga
- Posty: 169
- Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm