Rodzina, ach rodzina...

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Zuzka
Posty: 149
Rejestracja: sob paź 01, 2005 8:33 am

Post autor: Zuzka »

No wiec u mnie sie to przedstawia mniej wiecej tak:
*tata-kiedys zapalony gitarzysto/wokalista (mial swoj zespol) teraz tylko i wylacznie pasjonat (u mnie tez jest gitar od groma... zaczynajac od kory przez buzuki, a na elektryku skonczywszy - czego dusza zapragnie! ), dodam tez, ze ma sluch absolutny (dlatego spiewam, gdy go nie ma w domu, a spiewac musze ;) )
*mama-byla aktorka teatralna, obecnie dyrektorka ośrodkow kultury w moim miescie
*moj brat-rysownik, tworzy krotkie filmy animowane no i reklamy
*moj tak jakby wujek (nie bede Wam przedstawialo historii mojej rodziny, bo nie czas, ani nie miejsce ;) ) "robił "Reksia" i "Bolka i Lolka"
Z tancem moja rodzina nie miala nic wspolnego, ale badz co badz artysci....
;)
Misour
Posty: 126
Rejestracja: pn gru 05, 2005 8:36 am

Post autor: Misour »

U mnie w rodzinie nikt raczej nie "tańczył"...moj tata grał na ! gitarze ! w dzieciństwie :) jednak wolał perkusje i zrezygnował.....niestety nie nauczył się grać na perkusji :(, ale oceniłam że ma talent do tego :P Tak więc jestem pierwszą w rodzinie ktora "tańczy" :) od małego.... na większości zdjęć "bujam" się w rytm muzyki ^^
Alicja
Posty: 84
Rejestracja: śr wrz 15, 2004 6:09 pm

Post autor: Alicja »

Widzę, że znakomita większość tatusiów próbowała sił na gitarach...Prosze wybaczyć mały zeskok z tematu, ale ciekawa jestem, czy podobnie jak u mojejgo taty, u waszych tez było to spowodowane okresem "hippisowania"? Ach, te zdjecia taty w długich lokach, dzwonach i hippisowskich koszulach... :lol:
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

heh u mnie to mama była hippiską, tata raczej spokojnie ;) za to obecnie mój brat ćwiczy na elektryku :D
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

rodzinne tradycje?

maleńkie: ojciec mamy grał na mandolinie i śpiewał, amatorsko,sam w domu, a siostra przez wiele lat tańczyła najpierw w zespole tańca współczesnego, później w zespole ludowym. Mama zdaje się nie miała nigdy możliwości artystycznego 'wyżycia się' ( a chyba ma talent), wiec była zawsze prowokatorką moich wszelkich tańców, śpiewów, zaprowadziła mnie na balet i później do zespołu ludowego. I kibicuje cały czas. (zresztą, wspominałam kiedyś, że lubimy razem pośpiewać ;) )

pozdrawiam
m.
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

u mnie artsta goni artyste...tata-aktor,reżyser,poeta;mama-plastyk, scenograf,brat-historyk sztuki,poeta,siostra-filozof,literatka,szwagier kompozytor,siostrzenica w szkole muzycznej,ja w balecie i moja bratanica również...ogolnie wszyscy mamy bardzo złożone osobowości i niezrównioważone typy psychiki co jest jedynym mankamentem rodziny artystycznej :wink:
asias
Posty: 160
Rejestracja: wt lis 29, 2005 6:31 pm

Post autor: asias »

Moja mama chodzila na ognisko baletowe :lol: A tata ma dobry słuch muzyczny, no i to własciwie wszystko.
czekoladka
Posty: 328
Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am

Post autor: czekoladka »

ja tez zapal do tańca odziedziczylam po rodzinie tatai mama tancerze i nawet poznali sie w zespole ludowym i tak sa juz malzenstwem 28 lat :lol: moja ciocia czyli siostra mojego taty i jej maz czyli moj wujek takze tancza ale teraz przezucili sie na towazyski moj brat tanczyl tance elektryczne no i jeszcze mlodsza siostra tanczy :D no i mnie tez oczywiscie wzielo i tak bierze juz przez 13 lat :D i mam nadzieje ze bedzie bralo
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

co to są tańce elektryczne?
czekoladka
Posty: 328
Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am

Post autor: czekoladka »

break dance
ODPOWIEDZ