Jak baletnice robia koczki? ( o fryzjerstwie baletowym...)

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

kok jest wygodny ale mnie np jak mam za dlugo koka to potem boli glowa... :?
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

ja koka spinam szpilkami i siateczka, uwielbiam w nim chodzic, wogóle mi nie przeszkadza. To moja ulubiona fryzurka, zawsze kojarzy mi sie z baletem :D
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

U nas raczej opier** osoby, które po balecie zostaja w koczkach - głownie dlatego, że swego czasu musiałyśmy obowiazkowo przez cały dzień w nich paradowac.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

zaraz Gościu.... nie rozumie.... teraz wam sie dostaje jak chodzice po zajęciach w koczka, a dawniej wam tak kazali....?? wiec skąd nagle taka zmiana zdania?
Monia
Posty: 100
Rejestracja: czw gru 29, 2005 8:01 pm

Post autor: Monia »

Ja nie wiem może znudziło im się? :wink: a co do koczków to jak nie miałam siateczki to nie lubiłam ich, a na balet robiłam takiego "plątańca" z jednej gumki :D
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

[quote:19a5342c67="Kasia :))"]kok jest wygodny ale mnie np jak mam za dlugo koka to potem boli glowa... :?[/quote:19a5342c67]

Tez czasami boli mnie od niego glowa, mysle ze to dlatego ze za mocno go lapiesz, spinasz lub dlatego ze robisz go za wysko lub za nisko. Musisz posprawdzac w jakim ulozeniu twojej glowie ta fryzura odpowiada.
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Zle mnie zrozumiałyście - my same (a nie nauczyciele) zwalczamy koczki
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

aha, już rozmumię.
mnie nie boli głowa od koczka.... nigdy...
just_me
Posty: 372
Rejestracja: wt gru 13, 2005 9:27 pm

Post autor: just_me »

A ja w życiu nie miałam na głowie siateczki, o której mówicie... Hm... Wolę wiązać tylko frotką :)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

acha,ja lubie chodzić w koczku, nigdy mnie głowa nie boli od niego, ale włosy sie łamią i niszczą, dlatego niektórzy tak bardzo nie lubia koczków...
ODPOWIEDZ