Piruet a praca głowy
Piruet a praca głowy
tak czytam co tu piszecie i mi sie slabo robi ... :)
strasznie wam zazdroszcze, bo chcialabym zajmowac sie baletem. przyszlo mi to dopiero niedawno :P
ja od 8 lat tancze bardziej "nowoczesne" formy a przez ostatnie pare lat przede wszystkim jazz. piruety to moja pieta achillesowa i bardzo sie zdziwilam jak przeczytalam o tej szybkosci obrotu glowy. czy to naprawde piruet zalezy tez od "szybkosci" glowy? i jak bardzo?
[size=9:d4ae42f122]
[color=darkred:d4ae42f122]
Wątek wydzielony z tematu "Piruety w waszych szkołach"[/color:d4ae42f122][/size:d4ae42f122]
strasznie wam zazdroszcze, bo chcialabym zajmowac sie baletem. przyszlo mi to dopiero niedawno :P
ja od 8 lat tancze bardziej "nowoczesne" formy a przez ostatnie pare lat przede wszystkim jazz. piruety to moja pieta achillesowa i bardzo sie zdziwilam jak przeczytalam o tej szybkosci obrotu glowy. czy to naprawde piruet zalezy tez od "szybkosci" glowy? i jak bardzo?
[size=9:d4ae42f122]
[color=darkred:d4ae42f122]
Wątek wydzielony z tematu "Piruety w waszych szkołach"[/color:d4ae42f122][/size:d4ae42f122]
Głownie tak, nie wiem jakie jest profesjonalne wytłumaczenie tego zjawiska, ale zawsze kazdy nauczyciel mówił mi ze piruety zaleza od tego jak szybko obracasz głową. Mozna to prosto wytłumaczyć tak, że na początku starasz utrzymac głowe w miejscu a ciało troche sie obraca - potem głowa dogania szybciej i wraca do tego samego miejsca... itd. i ilość obrotów zalezy od tego jak szybko głowa pokona ten "doganiający obrót" :P mam nadzieje ze zrozumialaś :) No i u mnie to że robie tylko dwa piruety jest spowodowane tym ze mialam w dziecinstwie wstrząs mózgu i pękniete dwie kości ciemieniowe - teraz po tym wydarzeniu został mi uraz :/
[quote:97c41a29af="tenebra"] bardzo sie zdziwilam jak przeczytalam o tej szybkosci obrotu glowy. czy to naprawde piruet zalezy tez od "szybkosci" glowy? i jak bardzo?[/quote:97c41a29af]
oj bardzo. grunt to mięsnie brzucha i własnie praca głowy. mój pedagog strasznie się tej głowy czepia :) ale przynajmniej zaczęłam nad pracować i przywiązywać wiekszą uwagę, a nie kręcić ot tak sobie, a nuz się uda.
oj bardzo. grunt to mięsnie brzucha i własnie praca głowy. mój pedagog strasznie się tej głowy czepia :) ale przynajmniej zaczęłam nad pracować i przywiązywać wiekszą uwagę, a nie kręcić ot tak sobie, a nuz się uda.
[quote:745b2c5e21="Joanna"]
[mówi ta, co nie umie sie kręcić ;) ][/quote:745b2c5e21]
bo to chyba jest tak, że jak ktoś nie umie, to ma głowę pełną teorii na temat kręcenia. Ci, którzy mają wrodzoną umiejętnośc po prostu nie muszą analizowac każdego ruchu.
Ale wracając do tematu, głowa jest o tyle ważna, że gdy mamy przed oczami punkt jakoś tak stabilniej stoimy na nogach, bo jak świat wokół wiruje, to nasze ciało też się skęca, wygina itd...
[mówi ta, co nie umie sie kręcić ;) ][/quote:745b2c5e21]
bo to chyba jest tak, że jak ktoś nie umie, to ma głowę pełną teorii na temat kręcenia. Ci, którzy mają wrodzoną umiejętnośc po prostu nie muszą analizowac każdego ruchu.
Ale wracając do tematu, głowa jest o tyle ważna, że gdy mamy przed oczami punkt jakoś tak stabilniej stoimy na nogach, bo jak świat wokół wiruje, to nasze ciało też się skęca, wygina itd...
[quote:e0a453124d="Domi"]bo to chyba jest tak, że jak ktoś nie umie, to ma głowę pełną teorii na temat kręcenia. Ci, którzy mają wrodzoną umiejętnośc po prostu nie muszą analizowac każdego ruchu.
Ale wracając do tematu, głowa jest o tyle ważna, że gdy mamy przed oczami punkt jakoś tak stabilniej stoimy na nogach, bo jak świat wokół wiruje, to nasze ciało też się skęca, wygina itd...[/quote:e0a453124d]
Bo jest tak, że ja nie umiem, i że uczenie tego idzie mi wyjątkowo opornie, heh, to co chwilę słyszę, co trzymam nie tak i co poprawić. Powstałby z tego zapewne niezły wykład, stąd znam teorię ;)
Od niedawna wiem że np. moim błedem jest to, że spuszczam w jednym momencie wzrok, i już mnie to wytrąca - niby taki szczegół, a jakże istotny.
Ale wracając do tematu, głowa jest o tyle ważna, że gdy mamy przed oczami punkt jakoś tak stabilniej stoimy na nogach, bo jak świat wokół wiruje, to nasze ciało też się skęca, wygina itd...[/quote:e0a453124d]
Bo jest tak, że ja nie umiem, i że uczenie tego idzie mi wyjątkowo opornie, heh, to co chwilę słyszę, co trzymam nie tak i co poprawić. Powstałby z tego zapewne niezły wykład, stąd znam teorię ;)
Od niedawna wiem że np. moim błedem jest to, że spuszczam w jednym momencie wzrok, i już mnie to wytrąca - niby taki szczegół, a jakże istotny.